Nelle Trio – “Tribe” [RECENZJA]

Nasz ocena

“Tribe” to nowy album polsko-norweskiego zespołu Nelle Trio, który swoją premierę miał 18 listopada. Tematem przewodnim płyty jest emigracja. Poznajcie naszą recenzję tego wydarzenia.

“Nasz bagaż emigracyjnych doświadczeń jest już na tyle duży, że naturalnie stworzył się z tego motyw przewodni płyty.” – mówi Radek Wośko

Recenzja płyty “Trible” – Nelle Trio (2020)

Emigracja od setek lat jest jednym z najsilniej inspirujących czynników, jakie możemy znaleźć w polskiej kulturze. Jej temat do dziś nie przestaje wyzwalać w twórcach wachlarza różnorodnych uczuć, które potrzebują ujścia. Emocje i doświadczenia zebrane przez lata na obczyźnie doprowadziły grupę Nelle Trio do stworzenia albumu „Tribe”, z którym miałam przyjemność się zapoznać.

Nelle Trio to polsko-norweski zespół w stosunku 2:1. Karolina Śmietana, Radek Wośko i Stian Swensson od lat mieszkają w Danii, a o swoim procesie mentalnej przeprowadzki (przeprowadzka w sensie fizycznym jest o wiele prostsza) do innego kraju postanowili stworzyć 15 utworów pod zbiorczą nazwą „Tribe”. Album wyrósł z jazzowych korzeni, które usłyszeć możemy niemalże w każdym utworze.

Nie jest to jednak typowe jazzowe wydawnictwo, a osobista opowieść grupy ubrana w dźwięki, które dyktują uczucia. Bardzo ciekawym, dopieszczającym, a przede wszystkim fundamentalnie oddającym charakter płyty zabiegiem jest zastosowanie przerywników muzyczno-słownych zwracających uwagę słuchacza. „Imigration checklist” brzmi jak komunikat odczytywany na lotnisku, a więc nieodłączna część podróży między ojczyzną a krajem emigracyjnym. Następnie słyszymy „Imigration in progress” w podobny sposób przekazujący przemiany jakie zachodzą w emigrantach po jakimś czasie. Bardzo ważnym momentem uwrażliwiającym na przedmiot opowieści muzyków jest „Intro” pojawiające się przed „Tu gdzie nas nie ma”. Warstwa muzyczna czasem brzmi nieco surowo, dzięki czemu odnosimy wrażenie skrócenia dystansu między muzykiem a słuchaczem.

Nastrojowość i oryginalność kompozycji w połączeniu z kojącym głosem Karoliny Śmietany tworzy bardzo przyjemną w odbiorze całość. Można by się w albumie zatracić i przepaść bez głębszej analizy, lecz z tego stanu skutecznie wyrywają słuchacza wcześniej wspomniane krótkie utwory – przerywniki. Wszystko, by nie stracić wartości głównej.

„Tribe” to niezwykle potrzebny materiał. Trudy emigracji przełożone na język dźwięków z pewnością choć na chwilę zatrzymają i skłonią do refleksji szczęśliwie zamieszkujących swoje ojczyzny. Emigrantom zaś tych kilkanaście kompozycji zapewni komfort niebycia odosobnionym w obcej rzeczywistości. Album ten również oferuje jednym i drugim część wspólną – czystą przyjemność słuchania.

Daria Trojanowska

*****

Zespół Nelle Trio to: Karolina ŚmietanaRadek Wośko i Stian Swensson, czyli polsko -norweski skład muzyków, którzy mieszkają i pracują w Danii. Poza muzyką łączy ich emigracja, którą określają „twardym resetem”. Na kanwie doświadczeń związanych z życiem poza ojczyzną powstał album „Tribe”, na którym gościnnie wystąpiło ponad 30 emigrantów z różnych części świata. Album promuje singiel „Forgotten Women”. Płyta ukazała się w Polsce 18 listopada nakładem wytwórni EastSea Records.

 

Dodaj komentarz