Taneczny klimat w nowym utworze Klamki. Posłuchaj singla „Mąż od zaraz”! [RECENZJA]

“Mąż od zaraz” to nowy, eksperymentalny singiel Klamki. Utwór zapowiada letni sezon koncertowy zespołu. Jedno jest pewne, Klamka nie przestaje zaskakiwać, a jej poszukiwania nie kończą się na jazzie, muzyce vintage oraz szlachetnym popie. Zespół pod dowodzeniem wokalistki jest już daleko poza miejscem związanym chociażby z doskonałą płytą „Tribute to Chris Cornell”. Utwór „Mąż od zaraz”…

“Mąż od zaraz” to nowy, eksperymentalny singiel Klamki. Utwór zapowiada letni sezon koncertowy zespołu.

Jedno jest pewne, Klamka nie przestaje zaskakiwać, a jej poszukiwania nie kończą się na jazzie, muzyce vintage oraz szlachetnym popie. Zespół pod dowodzeniem wokalistki jest już daleko poza miejscem związanym chociażby z doskonałą płytą „Tribute to Chris Cornell”. Utwór „Mąż od zaraz” pokazuje, że nie warto zamykać się na inne gatunki muzyczne, gdy ma się pomysł i odpowiednie narzędzia, by sprostać prezencji tylko pozornie łatwych zabiegów muzycznych. W tym przypadku dostaliśmy więc lekką, nieco… taneczną propozycję, która ma zarażać przyjemnym, wiosenno-letnim nastrojem. Taki eksperyment oparty na delikatnej elektronice mógł skończyć się totalną porażką, ale w tym przypadku tak się na szczęście nie stało.

fot. materiały prasowe

Jeśli ma się doskonałe wyczucie muzyczne podparte erudycją i doświadczeniem, to nie powinniśmy mieć obaw, że powstanie coś jakościowo niewłaściwego. Poza tym, każdy kto zna poczynania Dawida Broszczakowskiego i Piotra Mędrzaka (produkcja i aranżacja wraz z wokalistką), ten wie, że ich wyobraźnia twórcza sięga daleko poza jazz (np. współtworzyli album „Teraz ja” Urszuli). Dlatego nie musimy się martwić o prezentację „Męża od zaraz„, którego pozytywna energia nie budzi zakłopotania. Do tego dochodzi całkiem zgrabny, nieco humorystyczny tekst, za który odpowiada Paulina Witek-Młynarska – świetnie napisany, zgrabny, błyskotliwy. Słowa wręcz same układają się pod chwytliwie, choć nieprzesadnie ekspansywne dźwięki.

Być może nie jest to nic artystycznie wzniosłego, ale kompozycja posiada swój urok i pozytywny vibe, który szybko wkręca się w podświadomość słuchacza. Czy ten innowacyjny charakter stanie się wyznacznikiem dalszych poczynań zespołu? Tego, póki co nie wiemy. W każdym razie spróbuj nie bujać się w rytm tej piosenki. Nie da się. Jak tu więc nie kochać Klameczki!

[rec. Łukasz Dębowski]

*****

Utwór jest eksperymentem z muzyką taneczną, inspirowany latami 80. i 90. W ten sposób Klamka zapowiada nadchodzący letni sezon koncertowy, z mocą dobrych fluidów – w stronę koncertów plenerowych, letnich pozytywnych brzmień i beztroski. “Mam nadzieję potowarzyszyć słuchaczom w dobrej zabawie”.

Tekst napisała Paulina Witek-Młynarska, a Klamka wraz z Dawidem Broszczakowskim i Piotrem Mędrzakiem zajęli się produkcją i aranżacją.

Projekt Klamka tworzą pozytywnie zakręceni muzyczni pasjonaci, dobrzy znajomi, którzy bardzo komfortowo i swobodnie czują się w swoim muzycznym towarzystwie. W ich interpretacjach usłyszysz soul, folk, pop / rock, elektronikę, smooth jazz. Posłuchaj!

Utwór “Mąż od zaraz” dostępny jest w serwisach cyfrowych: https://ffm.to/klamkamazodzaraz

 

fot. okładka singla


  • Lunatic Soul – „Transition II” [RECENZJA]
  • 30-lecie płyty „Wszystko się może zdarzyć” Anity Lipnickiej