
Sunsmoke to zespół z Warszawy, który w singlu „Blindfolded Servants” prezentuje połączenie ciężkich riffów, rapowanych zwrotek i melodyjnych partii wokalnych. Formacja rozwija nowoczesne, intensywne brzmienie, budując własną tożsamość na pograniczu metalu alternatywnego i groove metalu.
fot. materiały prasowe
Wkrótce zespół SUNSMOKE będzie obchodzić 10-lecie działalności. Panowie grali na scenach największych festiwali, a w najbliższym czasie zapowiadają kolejne odsłony nowego materiału. Póki co swoje doświadczenie przełożyli na utwór „Blindfolded Servants”, w pewien sposób charakteryzujący ich obecne dokonania. Właściwie należy powiedzieć, że otrzymaliśmy numer mocny nie tylko w warstwie muzycznej, przy okazji podkreślający tożsamość bandu doskonale odnajdującego się w gatunkowej niejednoznaczności, balansującego między rockiem alternatywnym a nu-metalem. To granie bezkompromisowe, pozbawione znamion odtwórstwa, choć klimat lat 90. i kierunek wytyczony przez groove metalowe zespoły są tu wyraźnie obecne. Kluczowe jest jednak zachowanie własnego języka artystycznego i umiejętne odsłanianie autorskiego pomysłu na taką twórczość. W przypadku nowego singla – to się po prostu udało.
Obok dyscypliny wykonawczej w obrębie złożonych struktur, przykuwa uwagę wokalne połączenie melodyjnych partii z dobrze poprowadzonym rapem, co dodatkowo potęguje intensywność całości. Takie wykonawstwo świetnie sprawdza się w tej estetyce, dodając kompozycji głębi i poszerzając wymiar przekazu. A ten jest przecież niezwykle istotnym elementem dorobku grupy, co słychać w precyzyjnie podanym tekście („Blindfolded, marching to an open grave. The truth before us, but we turn away, WE TURN AWAY!”).
SUNSMOKE wyraźnie chce nam coś uświadomić i robi to przekonująco, unikając trywialnych treści oraz patetycznego tonu. To komentarz do rzeczywistości dotkliwy, ale trafny w swoim obnażaniu wybranych zjawisk, o których sami mówią: „Nigdy wcześniej dostęp do wiedzy nie był tak prosty – fakty, dane i różne perspektywy mamy dziś niemal na wyciągnięcie ręki. Mimo to wielu ludzi wybiera wygodną ślepotę. Nie dlatego, że nie mogą dostrzec pewnych mechanizmów, lecz dlatego, że nie chcą”. Czyż to nie do bólu prawdziwe?
Wracając do samej muzyki, warto zwrócić uwagę na sposób dekonstruowania łatwo uchwytnych akcentów i nadawania im nowej formy, przy jednoczesnej kontroli nad materią rytmiczną i artykulacyjną. Mówiąc inaczej, czuć tu swobodę w operowaniu różnymi środkami wyrazu, ale też precyzję w ich realizacji. A czy ich muzyka wywodzi się z neo-thrashu z hardcore’owym zacięciem, to już kwestia drugorzędna, która nie wymaga jednoznacznego doprecyzowania, bo w tej formule wszystko działa tak, jak należy.
SUNSMOKE to bardzo świadomy zespół, będący w ciekawym momencie swojej działalności. Potwierdza to nie tylko nowy singiel „Blindfolded Servants”, ale także umiejętność operowania wieloma motywami, które unaoczniają ich pewność wykonawczą i rzeczowość twórczą. Grupa zasługuje, by właśnie teraz wypłynąć na szersze wody i zdobyć jeszcze większe uznanie. Zresztą najlepszym potwierdzeniem ich formy pozostają koncerty, gdyż ponoć w tej materii również nie zawodzą.
[rec. Łukasz Dębowski]
*****
Słuchaj singla na platformie SPOTIFY.

fot. okładka singla





