Pink Control prezentuje utwór “REBORN”. Muzyka klubowa niejedno ma imię [RECENZJA]

Pink Control, czyli duet znany ze współpracy z Tiësto i Armin Van Buuren, kolejny raz powraca w kolaboracji z Kimerą Morrell. Efektem współpracy jest ich najnowszy utwór “REBORN”.

“Reborn” to produkcja na najwyższym światowym poziomie. Nie ma w tym cienia kompleksów, które mogłyby przesłonić jakość nowej propozycji duetu Pink Control. Oczywiście należy wziąć pod uwagę, że jest to muzyka skierowana do konkretnego słuchacza. W końcu panowie konsekwentnie podążają drogą własnych zapatrywań artystycznych, współpracując przy tym z czołowymi przedstawicielami muzyki klubowej. Świetnie prezentuje się ich nowa kompozycja pod względem produkcyjnym, ale też realizacyjnym w znacznie szerszym znaczeniu.

fot. okładka singla

Dodatkową świeżość udało się uzyskać dzięki kobiecemu wokalowi, nadającemu temu utworowi bardziej piosenkowego wymiaru. Kimera Morell to amerykańska wokalistka, która kolejny raz przyjęła zaproszenie od Pink Control, dodając ciepłej barwy samej kompozycji. Przez to kawałek zyskał odrobinę subtelności, ale też bardziej przebojowego wymiaru. Ten numer został stworzony na parkiety klubowe, ale dzięki wokalowi ma też potencjał, który mógłby zaprowadzić duet na listy przebojów. Oby tak było. “Reborn” to muzyka stworzona do zabawy, niosąca dużo pozytywnej energii. W tym przypadku cel został więc osiągnięty, zresztą czy w przypadku Pink Control mogłoby być inaczej?

*****

Utwór “Reborn” dał nam mocno w kość na etapie produkcyjnym (śmiech). Zupełnie jakby jego przesłanie, że nigdy nie powinniśmy się poddawać, zawsze wierzyć w marzenia i dążyć do celu mimo przeciwności losu, chciało nas sprawdzić. Wszystko układało się pod górkę – od wykolejającego się DAWa, przez mega załamanie pogodowe podczas kręcenia klipu, po szwankujący sprzęt. Nie daliśmy się złamać do końca wierząc, że ogrom włożonego w pracę serca nie pójdzie na marne. Tak oto, pomimo wielu perturbacji przedstawiamy światu nasze kolejne muzyczne dziecko – REBORN.

W kwestii wyboru wokalistki, postawienie na Kimerę było strzałem w dziesiątkę. Cieszymy się, że po raz kolejny mogliśmy doświadczyć kunsztu oraz umiejętności tak utalentowanej wokalistki i songwriterki. – PINK CONTROL

*****

Duet Pink Control to Filip Rutkiewicz i Paweł Meller, producenci z wieloletnim doświadczeniem w produkcji muzycznej. Na swoim koncie mają oficjalne remixy numerów takich artystów jak Tiësto, czy Armin Van Buuren. Połączyła ich miłość do muzyki elektronicznej oraz różnorodnych brzmień klubowych. Artyści są zwolennikami starej szkoły produkcji muzyki – lubią wydobywać ze swoich syntezatorów klasyczne dźwięki. Nie boją się nowych wyzwań i nadają swojej muzyce własny, niepowtarzalny styl.

W 2020 roku założyli własną wytwórnię Ride5 Music, w której wydany został ich pierwszy singiel „Going Going Gone”. Inspiracją do utworu był dźwięk z syntezatora, który szczególnie przypadł im do gustu. Slap house z lekko mrocznym brzmieniem i wokalem Denny’ego White’a, który nagrywał m.in. z Tiësto oraz Fedde Le Grand’em, cieszy się popularnością na liście przebojów 4FUN DANCE, systematycznie piął się w górę aż do zaszczytnego miejsca 1! Jego następca – singiel “Freedom” w niczym mu nie ustępuje i z tygodnia na tydzień zalicza co raz to wyższe miejsca.

Kimera Morrell jest amerykańską wokalistką i songwriterką, która współpracowała z takimi producentami, jak Louis Bell, czy Rodney Jerkins – odpowiadającymi za utwory takich gwiazd jak Selena Gomez , Taylor Swift, czy Dj Snake.

 

Dodaj komentarz