„Echostan”, czyli ambitny projekt w polskiej muzyce elektronicznej

Echostan to autorski projekt Jakuba Dmuchowskiego. Niedawno ukazał się jego debiutancka EP, która mieści się w szeroko rozumianej muzyce elektronicznej.

fot. materiały promocyjne

Od kilku lat tworzenie muzyki zdobyło sobie niemałą popularność i efektywność. Nic w tym dziwnego, gdyż bardzo wiele sprzętów jest dostępnych również w postaci wtyczek VST, które najczęściej w odpłatny sposób są udostępniane na szczeblu komercyjnym. Technologia idzie do przodu, a aktualnie nie trzeba nawet posiadać żadnych fizycznych urządzeń i instrumentów, aby stworzyć utwór. Wystarczy nam w miarę dobry, sprawny komputer, oprogramowanie DAW oraz słuchawki/głośniki. Mix i master to już jednak kompletnie inna bajka.

 

W czasach tak wielkiej dostępności do mediów jesteśmy w stanie wybrać sobie dokładnie muzykę jaką chcemy posłuchać, konkretny album/utwór i włączyć go jednym kliknięciem. Niestety minus tego wszystkiego jest taki, że poprzez wtłaczanie dużych pieniędzy w często nijakich artystów, jesteśmy zawaleni mało ambitnymi dźwiękami. Ważne, abyśmy sami poszukiwali nowej muzyki, często nie popularnej, bo to właśnie tam można znaleźć istne perełki.

Raczkującą dopiero inicjatywą z dużym potencjałem jest projekt muzyczny „Echostan” Jakuba Dmuchowskiego. Przybliżając Wam osobę Kuby warto wspomnieć, że muzyką bawi się on już od paru lat. Jednak dopiero od roku zaczął on traktować muzykę poważniej i poświęcać jej więcej czasu. To właśnie wtedy muzyk zaczął wyraźnie “progresować”, co zaowocowało wydaniem pod koniec 2019 roku zmysłowej EP-ki zatytułowanej po prostu „Echostan”.

Studiując grafikę, hobbistycznie podszedł to tematu muzyki, gdyż zawsze ciekawiło go robienie rzeczy, które się jednocześnie i widzi i słyszy. Po zajawce na zostanie DJ’em rozpoczął się etap kreowania swojego stylu i doświadczania własnej muzycznej wrażliwości. Były wzloty i upadki, nietrafione pomysły oraz poszukiwanie swojego miejsca w tym świecie pełnym przeróżnych dźwięków.

„Traktuję utwory raczej jako różnorodne opowieści niż schematyczne wierszyki. Chcę, żeby słuchacz spodziewał się do czego utwór dąży, ale nie chcę żeby od razu znał metodę jaką drogą do tego dojdę” – wspomina Jakub.

Twórczość Kuby opiera się zdecydowanie o dźwięki muzyki alternatywno-elektronicznej, lecz ciężko jest tutaj jednoznacznie określić gatunek, w którym się porusza. Widać starania, aby nie trzymać się utartych schematów oraz zapraszanie słuchacza do poznawania historii utworów wraz z ich przebiegiem. Każda kompozycja z osobna opowiada jakąś historię, a całość EP dopełnia się tworząc spójny czternastominutowy materiał.

Godnym polecenia jest więc osłuchanie się z bieżącym materiałem oraz wyczekiwania następnych premier z projektu „Echostan”. Muzyk otworzył sobie naprawdę wiele drzwi, przez które będzie mógł przejść i wybrać, dokąd zechciałby popchnąć swoją muzyczną karierę.

Mateusz Kiejnig

 

 

Dodaj komentarz