Kasia Klich i Katarzyna Nosowska we wspólnym utworze? Właśnie ukazał się singiel „Cykuta”, w którym można usłyszeć te dwie wokalistki razem.
Kasia Klich prezentuje trzeci utwór zapowiadający jej nowy album „Cytrynowy stół”. „Cykuta” to zdecydowanie jedna z bardziej przewrotnych odsłon nadchodzącego wydawnictwa – mroczna, podszyta czarnym humorem i zbudowana wokół historii, w której zemsta przybiera zaskakująco słodką formę. W centrum tej opowieści znajduje się zatrute ciasto z rodzynkami.
Po tytułowym „Cytrynowym stole” oraz synthwave’owym „Przewidywalnie” Kasia Klich ponownie zmienia muzyczny i narracyjny kierunek. Tym razem do współpracy zaprosiła Kasię Nosowską, a spotkanie dwóch wyrazistych wokalnych osobowości przyniosło kompozycję opartą na intrygującym kontraście.
„To premiera dla mnie absolutnie wyjątkowa, bo do nagrania zaprosiłam Kasię Nosowską, z którą przyjaźnię się od wielu lat. Uwielbiam Ją i Jej głos! Nasze barwy są z dwóch różnych światów, ale w „Cykucie” idealnie się uzupełniają” – komentuje Kasia Klich. Artystka dodaje, że tekst opowiada o zdradzie, a główna bohaterka, Lukrecja – nawiązująca do słynnej trucicielki Borgii – po odkryciu niewierności partnera postanawia podać mu zatrute ciasto z rodzynkami. W tym przypadku zemsta rzeczywiście okazuje się słodka.
„Cykuta” wyróżnia się także sposobem prowadzenia opowieści. Poetycka wrażliwość Kasi Klich spotyka się tu z czarnym humorem i niemal filmową fabułą, a różniące się od siebie barwy głosów obu wokalistek budują interesującą dramaturgię. Całość zachowuje przy tym dystans i lekkość, dzięki czemu przewrotny temat nie przeradza się w ciężką, ponurą historię.
Za muzykę, produkcję, miks i mastering odpowiadają Kasia Klich-Płocica i Jarosław Płocica (Yaro), którzy stoją również za brzmieniem pozostałych nagrań przygotowywanych na nowy album.
„Cytrynowy stół” ukaże się 23 października i będzie pierwszym od 2008 roku solowym wydawnictwem Kasi Klich sygnowanym jej własnym nazwiskiem. „Cykuta” pokazuje, że artystka nie zamierza ograniczać się do jednego stylistycznego kierunku, a kolejne single konsekwentnie odsłaniają coraz bardziej nieoczywiste oblicze nadchodzącej płyty.

![Dżem – „Sobie potrzebni” [RECENZJA]](https://polskaplyta-polskamuzyka.pl/wp-content/uploads/2026/08/Dzem-Sobie-potrzebni.jpg)





Dodaj komentarz