
Eliza Pławecka opublikowała nowy utwór „Daughter of the moon (the moth’s tale)”, któremu towarzyszy autorski teledysk zrealizowany w technice animacji poklatkowej. Artystka połączyła w nim muzykę inspirowaną neoklasyką, ambientem, dream popem oraz filmową atmosferą z pełną symboliki opowieścią o samotności, poszukiwaniu własnej tożsamości.
„Daughter of the moon (the moth’s tale)” to kompozycja neoklasyczna z elementami ambientu, dream popu i muzyki filmowej. Opisuje samotność i dystans wobec miłości jako skutki rozczarowania relacjami międzyludzkimi. Tytułowa ćma staje się metaforą człowieka, który nie szuka zewnętrznego światła, lecz próbuje stworzyć własne. Konfrontując się z własnym „ja”, przekształca swoje doświadczenia w twórczą ekspresję.
fot. materiały prasowe
Pełen symboli teledysk, zrealizowany w technice animacji poklatkowej, czerpie inspirację z surrealizmu oraz estetyki balansującej na pograniczu ilustracji i fotografii. Historia osadzona jest na teatralnej scenie – przestrzeni jednocześnie przytłaczającej i pozornie bezpiecznej – gdzie tytułowa ćma powtarza swoje rytuały, próbując oswoić samotność i zrozumieć własną tożsamość. Lalka oraz część rekwizytów wykorzystanych w teledysku zostały ręcznie wykonane przez Elizę, co podkreśla rzemieślniczy charakter projektu. Całość stanowi w pełni autorskie i niezależne dzieło audiowizualne.
Słuchaj singla „Daughter of the moon (the moth’s tale)” na SPOTIFY.
Smutek ma sens. Eliza Pławecka debiutuje utworem „crying land”





