Kasia Klich dosyć niespodziewanie zaprezentowała nowy singiel „Od niekochania”.
Kasia Klich powraca z nowym singlem „Od niekochania”, który zabiera słuchaczy w nostalgiczną podróż do brzmień lat 80-tych. To czas, gdy wielu z nas siedziało przy radioodbiornikach, „polując” na swoje ulubione piosenki, aby nagrać je na kasetach.
fot. materiały prasowe
Pamiętam jak siedzieliśmy wtedy przy radioodbiornikach i „polowaliśmy” na nasze ulubione piosenki, żeby nagrać je z radia na “kaseciaka”. A że były to czasy pierwszych miłosnych rozczarowań, szukaliśmy utworów, które oddawały nasz stan emocjonalny. Słuchaliśmy ich na okrągło, zapełniając całą kasetę jednym utworem. I taka właśnie jest ta piosenka. „Od niekochania” można słuchać w zapętleniu. Niejedno złamane serce odnajdzie się w warstwie lirycznej. – wspomina Kasia Klich.
Klich/Płocica z utworem „Przy winie”. Album „Szymborska-Prospekt” już dostępny

![Mieczysław Kosz – „Ikar. Solo na Jazz Jamboree” [RECENZJA]](https://polskaplyta-polskamuzyka.pl/wp-content/uploads/2026/06/Mieczyslaw-Kosz-Ikar.-Solo-na-Jazz-Jamborre.jpg)
![30 lat później. Big Day – „Dzień trzeci” [RECENZJA]](https://polskaplyta-polskamuzyka.pl/wp-content/uploads/2026/04/Big-Day.jpg)




Dodaj komentarz