Wojciech Ciuraj z rockowym albumem „Iluzja dnia”!

20 kwietnia 2024 roku ukazał się piąty, niezwykle ciekawy album zatytułowany „Iluzja dnia” Wojciecha Ciuraja.  fot. materiały prasowe „Iluzja dnia” to najbardziej rockowa płyta w dorobku artysty. Ciuraj jako kompozytor miesza gatunki i style bardzo płynnie poruszając się w różnych konwencjach muzycznych. Na piątym albumie studyjnym, młody kompozytor prezentuje bardzo osobistą, psychodeliczną, bogato zaaranżowaną muzykę nawiązującą…

20 kwietnia 2024 roku ukazał się piąty, niezwykle ciekawy album zatytułowany „Iluzja dnia” Wojciecha Ciuraja

fot. materiały prasowe

„Iluzja dnia” to najbardziej rockowa płyta w dorobku artysty. Ciuraj jako kompozytor miesza gatunki i style bardzo płynnie poruszając się w różnych konwencjach muzycznych. Na piątym albumie studyjnym, młody kompozytor prezentuje bardzo osobistą, psychodeliczną, bogato zaaranżowaną muzykę nawiązującą zarówno do największych klasyków lat 70., jak i współczesnych brzmień, przedostających się coraz śmielej do kanonu rocka. Prezentowane do tej pory single: „Ronin”, „Czy dobrze się tu bawię”, a także „Kończy się kurs” pokazują Ciuraja jako wszechstronnego artystę, pewnie czującego się także w krótszych formach.

Na okładce płyty znalazł się obraz o tym samym tytule, którego autorem jest Erwin Sówka – członek legendarnej Grupy Janowskiej.

W ciągu ostatnich kilku lat Ciuraj intensywnie ogrywał „Tryptyk Śląski”, który ugruntował jego pozycję na polskim rynku muzycznym. Na trylogię składają się trzy płyty: „Iskry w Popiele”, „Dwa Żywioły” i „Kwiaty na Hałdzie”, które ukazywały się w okrągłe rocznice trzech śląskich zrywów. Albumy te okazały się wielkim sukcesem zarówno w kraju jak i zagranicą. Ciuraj jako historyk z wykształcenia opowiedział dzieje swojego regionu za pomocą gitarowego brzmienia, a najlepszym dowodem na nośność i uniwersalizm tego projektu jest to, że wszystkie trzy części tryptyku doczekały się japońskich wydań dedykowanych na tamtejszy rynek.

Podczas realizacji tego bezprecedensowego przedsięwzięcia, Wojciech Ciuraj współpracował między innymi z Józefem Skrzekiem, Apostolisem Anthimosem, Piotrem Schmidtem czy Abradabem. Zwieńczeniem tego intensywnego okresu był wyjątkowy koncert w Ruinach Teatru Victoria w Gliwicach, podczas którego artysta wykonał symfoniczne aranżacje swojej śląskiej trylogii w towarzystwie orkiestry kameralnej Silesian Art Collective, a także samego Józefa Skrzeka.

Wydawcą albumu jest Emet Records: www.emetrecords.pl

*****

Wojciech Ciuraj – muzyka, teksty, wokal, gitara, gitara akustyczna dwunastostrunowa, mandolina, instrumenty klawiszowe

Jan Mitoraj – gitara prowadząca, gitara akustyczna

Krzysztof Walczyk – instrumenty klawiszowe

Klaudia Wachtarczyk – gitara basowa

Olek Gonsior – perkusja

Mateusz Wachtarczyk – trąbka

Jacek Szuła – harmonijka ustna

Yoshinori Kataoka – solo klawiszowe w utworze „Sen o białych kartkach”

 

fot. okładka płyty


  • Mieczysław Kosz – „Ikar. Solo na Jazz Jamboree” [RECENZJA]
  • 30-lecie płyty „Wszystko się może zdarzyć” Anity Lipnickiej