Na dwa tygodnie przed wyborami zespół Clock Machine wypuścił singiel „ToNieMy”, mający być wezwaniem do obudzenia się i wzięcia spraw w swoje ręce.
Ten utwór jest emanacją złości skierowanej w stronę polityków, którzy nie dbają o dobro swoich rodaków, a o własne interesy i utrzymanie się na stanowisku jak najdłużej – mówią artyści. – Chcieliśmy wyraźnie i głośno zaznaczyć swoje niezadowolenie z zastanej sytuacji i zachęcić naszych współobywateli do pójścia na wybory i wybrania w świadomy sposób swoich reprezentantów. Robimy to w sposób najbliższy naszym sercom – za pomocą muzyki.
fot. materiały prasowe
W ślad za muzykami przekazujemy to, co chłopaki opublikowali pod singlem:
Idź na wybory i oddaj głos świadomie i zgodnie ze swoim wewnętrznym przekonaniem. Niech człowiek, na którego zagłosujesz, będzie Twoim najlepszym możliwym reprezentantem.

![Mieczysław Kosz – „Ikar. Solo na Jazz Jamboree” [RECENZJA]](https://polskaplyta-polskamuzyka.pl/wp-content/uploads/2026/06/Mieczyslaw-Kosz-Ikar.-Solo-na-Jazz-Jamborre.jpg)
![30 lat później. Big Day – „Dzień trzeci” [RECENZJA]](https://polskaplyta-polskamuzyka.pl/wp-content/uploads/2026/04/Big-Day.jpg)




Dodaj komentarz