Neodym prezentuje utwór „Manifesto”. Osobisty manifest artystki przeciwko wojnie

Nowy utwór Neodym zatytułowany „Manifesto (Veni, Vidi, Vici)„, to osobisty manifest artystki przeciwko wojnie. „Modlę się o pokój i ciszę oraz krzyczę przeciwko wojnie i przemocy.” To mocne stwierdzenie jest zarówno refrenem, jak i kluczowym przesłaniem nowego singla NEODYM zatytułowanego „Manifesto (veni, vidi, vici)”. „Ta piosenka to również mój hołd dla żołnierzy walczących na froncie o…

Nowy utwór Neodym zatytułowany „Manifesto (Veni, Vidi, Vici)„, to osobisty manifest artystki przeciwko wojnie.

„Modlę się o pokój i ciszę oraz krzyczę przeciwko wojnie i przemocy.” To mocne stwierdzenie jest zarówno refrenem, jak i kluczowym przesłaniem nowego singla NEODYM zatytułowanego „Manifesto (veni, vidi, vici)”. „Ta piosenka to również mój hołd dla żołnierzy walczących na froncie o niepodległość swego kraju.”

fot. materiały promocyjne

Neodym w nowej odsłonie udaje się nie tylko ciekawie tekstowo, lecz i swoim niepowtarzalnym głosem przekazać ponadczasowe przesłanie w imię wolności, ale także umiejętnie splatać wiele muzycznych gatunków. Piosenka zaczyna się porywająco, z lekko uduchowionymi elementami popu z lat 80., następnie odważa się wskoczyć do zdominowanego przez saksofon „jazz baru„, aby w kolejnej części wybuchnąć w najlepszym stylu „Lady Gaga” pompatycznymi basami i retro-modernistycznymi bitami.

Piosenkarka cytuje również Cezara: „veni, vidi, vici„, aby przekazać jasny komunikat, że sztuka jest niezwyciężona, i że będąc artystami możemy dokonywać zmian oraz odnosić zwycięstwo dzięki wolności słowa, nawet jeśli jako jednostka nie jesteśmy w stanie wpłynąć na bieg historii.

*****

NEODYM – głos, który zabiera w galaktyki magnetycznych oddziaływań. To część kosmosu. Siła przyciągania.  Niebieski szał. NEODYM śpiewa o sensie istnienia, planetarnych interakcjach oraz o międzyludzkich relacjach.

Artystka urodziła się w Wielkopolsce a dorastała na Dolnym Śląsku, lecz z powodu jej niezaspokojonej ciekawości, która była motorem napędowym, losy rzuciły ją za granicę, do Niemiec, gdzie obecnie zamieszkuje.

NEODYM wierzy w ideały, chce być neonowym światłem i swoją twórczością dawać nadzieję w lepsze jutro – bez żadnych stylistycznych ograniczeń.

Obecnie trwają prace nad solową płytą NEODYM, która ukaże się w przyszłym roku.

 


  • Lunatic Soul – „Transition II” [RECENZJA]
  • 30-lecie płyty „Wszystko się może zdarzyć” Anity Lipnickiej