Krakowsky z nowym utworem „Myśli gonią ciągle nas”

„Myśli gonią ciągle nas” to już czwarty autorski utwór Krzysztofa Krakowskiego, występującego jako Krakowsky. „W „Myśli gonią ciągle nas” chcę powiedzieć odbiorcy o tym, co tak naprawdę się dla mnie liczy, co jest dla mnie ważne. A ważna jest chwila obecna, bo poza nią nic nie mamy. Wszystko inne jest tylko wyobrażeniem, albo wspomnieniem. Żyjąc…

„Myśli gonią ciągle nas” to już czwarty autorski utwór Krzysztofa Krakowskiego, występującego jako Krakowsky.

„W „Myśli gonią ciągle nas” chcę powiedzieć odbiorcy o tym, co tak naprawdę się dla mnie liczy, co jest dla mnie ważne. A ważna jest chwila obecna, bo poza nią nic nie mamy. Wszystko inne jest tylko wyobrażeniem, albo wspomnieniem. Żyjąc w związkach, zamiast cieszyć się dniem dzisiejszym, często popadamy w rutynę, dajemy się porwać wytworom naszej fantazji, analizujemy i oceniamy drugiego człowieka, projektujemy na niego swoje wady. Myśli, wytwór naszego umysłu a nie nas samych, naszego ja, nie rzadko zwodzą nas na manowce i są przeszkodą w nawiązaniu lub naprawieniu relacji. Czasami warto zacząć od akceptacji i wdzięczności, by kiedyś nie wrócić do pustego domu…” – Krakowsky

fot. materiały prasowe

Krzysztof Krakowski (Krakowsky) śpiewa od zawsze, pisze i komponuje od kilku lat. Ostatnio zaczął zajmować się również produkcją. Gra na pianinie, a śpiewu uczył się u kilku trenerów wokalnych.

Myśli gonią ciągle nas” to czwarty singiel w jego karierze. Stylistyka utworu zamyka klamrą pewien etap artystyczny. Obecnie wokalista tworzy swój autorski album, na którym znajdzie się dziesięć zupełnie nowych utworów, których teksty, kompozycje i brzmienie na pewno zaskoczą jego odbiorców.

„Specjalne podziękowania dla Michała Latasiewicza, którego wiersz stał się dla mnie inspiracją do napisania tej piosenki. Dziękuję wszystkim, którzy we mnie wierzą i mnie wspierają na drodze artystycznej.” – Krakowsky

 

fot. okładka singla


  • Lunatic Soul – „Transition II” [RECENZJA]
  • 30-lecie płyty „Wszystko się może zdarzyć” Anity Lipnickiej