Monika Fortuniak z nowym albumem „Wszyscy jesteśmy zgubieni”

Album „Wszyscy jesteśmy zgubieni” jest efektem dwuletniej (pandemicznej) pracy Moniki Fortuniak. To nieoczywista mieszanka popu, rapu oraz psychodelicznych brzmień gitar. Na co dzień artystka współpracuje z Biszem, jednocześnie stawiając na solową działalność. Opowiada o różnych stanach emocjonalnych wywołanych relacjami oraz potrzebami. To spis przemyśleń i spostrzeżeń, który doprowadza do mało pozytywnej konkluzji, że wszyscy jesteśmy…

Album „Wszyscy jesteśmy zgubieni” jest efektem dwuletniej (pandemicznej) pracy Moniki Fortuniak. To nieoczywista mieszanka popu, rapu oraz psychodelicznych brzmień gitar. Na co dzień artystka współpracuje z Biszem, jednocześnie stawiając na solową działalność.

Opowiada o różnych stanach emocjonalnych wywołanych relacjami oraz potrzebami. To spis przemyśleń i spostrzeżeń, który doprowadza do mało pozytywnej konkluzji, że wszyscy jesteśmy zgubieni. Na płycie można usłyszeć trzech gości ze sceny hip hopowej takich jak Bisz, Hans z 52Dębiec czy Pozy’ego.

fot. materiały prasowe

Monika Fortuniak to gitarowy maniak, miłośnik psychodelii i dobrych beatów. Autorka tekstów i muzyki. Swoją działalność muzyczną rozpoczęła w 2008 roku, lecz dopiero w 2020 roku wydała swój pierwszy solowy album „Za Jasno”. Obecnie promuje drugi album zatytułowany „Wszyscy jesteśmy zgubieni”, który w melodyjny sposób łączy ze sobą gitary, elektronikę, hip hopowe beaty oraz teksty pisane z punktu obserwatora ludzkich zachowań.

Poza solową twórczością współpracuje z raperem Bisz, będąc odpowiedzialna za warstwę gitarową na jego najnowszym albumie „Blady Król”. Zasila również jego koncertowe szeregi. W swoich muzycznych poczynaniach zdobyła takie nagrody jak tytuł najlepszego gitarzysty na przeglądzie SPAZM 2013 w Świeciu, Grandprix w Toruńskim przeglądzie KATAR 2013, stojąc na czele ówczesnego zespołu Gravity, czy pierwsze miejsce w plebiscycie muzycznym Konstelacje 2020.

*****

Album „Wszyscy jesteśmy zgubieni” dostępny jest na Spotify.

 

fot. okładka płyty


  • Lunatic Soul – „Transition II” [RECENZJA]
  • 30-lecie płyty „Wszystko się może zdarzyć” Anity Lipnickiej