“Nie zasnę”, czyli kolejny singiel Oleny z płyty “R O S E”

Olena, polska piosenkarka, skrzypaczka i songwriterka prezentuje kolejny singiel promujący jej drugą płytę “R O S E”, która ukazała się pod naszym patronatem medialnym.

“N i e Z a s n ę” to opowieść młodej osoby żyjącej w pogoni za karierą, żyjącej w ciągłej presji, stresie, próbującej znaleźć równowagę między “mieć”, a “być” w świecie, w którym nie ma czasu na miłość. Niebieski ekran to wszędobylskie social-media pokazujące idealny, choć nierealistyczny świat luksusu, sztucznego piękna, obłudy. Internet zalany falą informacji z całego świata, ciągła gonitwa myśli – nie pozwalają spać. Chwilowe wytchnienie daje tylko kontakt z drugim człowiekiem…

“N i e Z a s n ę” to piąty singiel promujący płytę “R O S E”.

fot. okładka płyty

R O S E to odkrywanie nowych dźwięków i sposobów wyrażania emocji, choć jak Olena pisze w liście do słuchaczy na okładce płyty, jest to kontynuacja podróży rozpoczętej debiutanckim albumem. R O S E jest wynikiem muzycznych fascynacji jazzem, soulem i rnb, jednocześnie dyskretnie nawiązuje do współczesnych hip-hopowych brzmień. Co ciekawe, zapowiedź tego muzycznego kierunku wyraźnie słychać na debiutanckim albumie Oleny “W świetle gwiazd”, w utworach: “Letni Deszcz” i “Losing My Breath”. Podobnie jak na pierwszej płycie, w brzmieniu R O S E obecne są skrzypce.

W swoich tekstach, Olena z dozą lekkiej ironii i humoru, bardzo subtelnym językiem porusza trudne, ale niezwykle aktualne tematy: samotność, krótkotrwałe relacje, szukanie miłości przez Internet, czy poczucie bezsilności we współczesnym, jakże zmiennym i niepewnym świecie. Część tekstów jest bardzo osobista, inne nawiązują do sytuacji wyobrażonych, przemyśleń wynikających z obserwacji znajomych i zupełnie obcych osób.

R O S E to delikatna róża, ale z kolcami. Jak mówi sama Olena, płyta może być w odbiorze kontrowersyjna, można ją albo pokochać, albo znienawidzić.

“Do ostatniej chwili zastanawiałam się nad tytułami piosenek. Niektóre z utworów są do bólu szczere i kontrowersyjne. Opowiadam o relacjach takich na jedną noc i takich na dłużej, ale bez zobowiązań, o tęsknocie za bratnią duszą, o presji i stresie, o tym, jak sobie z nimi radzimy, albo i nie. Opowiadam o rzeczach, o których ludzie często boją się rozmawiać i mówić głośno. R O S E jest jak pamiętnik zebrany ze wspomnień pokolenia młodych ludzi.”

R O S E to dziewięć wyjątkowych kompozycji, dziewięć opowieści i dziewięć melodii wartych zapamiętania.

 

Dodaj komentarz