Magda Adamek prezentuje utwór “Byle do rana”

Rok 2020 mimo, iż bardzo trudny dla branży muzycznej, dla Magdy Adamek był pasmem sukcesów. Jeden z jej najnowszych singli “Byle do rana” zyskał przychylność rozgłośni radiowych. Utwór wygrał też plebiscyt na Piosenkę Roku w Radio Rzeszów.

fot. materiały prasowe

Pochodząca z Lublina kompozytorka, autorka tekstów i wokalistka o muzyce, mówi, że “to uniwersalny język, którym można przemówić do duszy”. Śpiewa i gra na fortepianie od najmłodszych lat. Przez lata brała udział w wielu kooperatywach muzycznych, ale swoimi solowymi utworami  za namową przyjaciół dzieli się ze światem dopiero od niedawna. 

Trzy z sześciu wydanych przez nią do tej pory singli: „Byle do rana“, „Gdzieś jest takie miejsce“ i „Niewidzialna“, na stałe zadomowiły się na antenach polskich i zagranicznych stacji radiowych. Co więcej, szturmem zdobyły podium list przebojów (między innymi Radia Rzeszów i Radia Lublin), na którym to utrzymywały się po kilkanaście tygodni. 

*****

Rok 2021 Magda Adamek rozpoczyna kolejnym sukcesem. Jej singiel „Byle do rana“ głosowaniem słuchaczy wygrał plebiscyt na „Piosenkę Roku“ Radia Rzeszów zdobywając aż 40% wszystkich głosów! Magda jest zarówno autorką tekstu i muzyki singla. Jak opowiada sama artystka: 

„Ten utwór napisałam w jedną z tych bezsennych nocy, „kiedy cisza taka głośna jest“. To piosenka o tęsknocie za doskonałą miłością, za kimś, kto kocha i daje poczucie bezpieczeństwa, za kimś, kto kocha bez względu na wszystko. To piosenka z którą, jak myślę, wiele osób może się utożsamiać. Myślę, że z tego właśnie powodu ten singiel tak bardzo spodobał się słuchaczom, bo każdy z nas czasami tęskni, każdy z nas kocha i chce być kochanym. A ponieważ wypłynęła ona z potrzeby serca, to być może dlatego dotyka też innych serc“.

Mimo, iż teoretycznie nie można było wybrać gorszego czasu na debiut niż czasy COVID-a to jednak Magda Adamek idzie do przodu i robi swoje, bo podobno “na dobrą muzykę nie ma złych czasów”. Na dowód, że „sodówa“ nie uderzyła jej do głowy i nie zamierza osiąść na laurach, wkrótce w podziękowaniu dla fanów i słuchaczy wydaje angielską wersję singla „Byle do rana“ wraz z teledyskiem. Utwór nosi tytuł „Extremely loud is silence tonight“ a jego premiera planowana jest na styczeń/luty 2021. 

*****

Magda Adamek (Magdalena Moyra Adamek) to artystka urodzona w Lublinie w rodzinie o korzeniach polsko – ukraińsko – żydowskich, obecnie mieszka po części w Oslo, a po części w Warszawie. Z wykształcenia wokalistka i pianistka. Od dziecka była skupiona na muzyce. Jak sama o sobie mówi, muzyka zawsze była jej odskocznią od „zwyczajnego życia“, a pisanie poezji – zdrowym sposobem na opisanie uczuć i odreagowanie na różne życiowe perypetie. 

Po średniej szkole muzycznej nastąpiło jej rozstanie z muzyką klasyczną, która choć bez wątpienia dała jej solidny warsztat i podstawy muzyczne w ostateczności nie była jej miejscem docelowym. Zawsze chętnie zapraszana do współpracy w różnych projektach i zespołach ostatecznie zdecydowała się na emigrację do Norwegii, gdyż tam poznała swojego przyszłego męża. 

Niestety emigracja nie jest taka prosta jak by to się mogło wydawać. Żeby przetrwać w obcym kraju założyła firmę, w której też sama pracowała bardzo ciężko na budowach, jako projektant ogrodów i terenów zieleni, odkładając muzyczne pasje na bok. Mimo sukcesów biznesowych, nigdy nie znalazła spełnienia w pracy i biznesie. Zawsze czuła się muzykiem, artystką, pracując w ogrodach, zawsze czuła że jest na niewłaściwym miejscu, a muzyka wciąż grała jej w głowie, a teksty wypełniały kolejne notesy.  Po latach ciężkiej pracy – coś w niej pękło. 

 “Po spotkaniu z moim przyjacielem – muzykiem ADSU zrozumiałam, że nie mogę już dłużej tak żyć. Poczułam, że muszę znowu zacząć żyć muzyką, że muszę w końcu zrobić coś dla siebie. Kiedy wessał mnie ten życiowy Matrix i walka o byt – czułam, że tracę cenny czas. W pewnym momencie podjęłam decyzję, że muszę być sobą, nie mogę zabijać swoich własnych marzeń spychając je stale na dalszy plan. Wróciłam do świata muzyki, który stał się moim domem i schronieniem. Musiałam jeszcze tylko przebić się przez ścianę braku wiary w siebie – w czym pomogli mi moi drodzy przyjaciele i tak oto dziś przed Wami stoi moja muzyka. Nie są to piosenki napisane na kolanie „do kotleta“, ale muzyka która w pewnym momencie wypłynęła ze mnie pod wpływem emocji, uczuć i jest autentyczną ekspresją czegoś co mnie poruszyło. Mam nadzieję, że Wam się spodoba i Was też poruszy.”

Tym oto sposobem zupełnie nieznana dziewczyna – jak mówi o sobie “dziewczyna znikąd”, która jeszcze niedawno pracowała w Norwegii na projektach budowlanych układając kostkę brukową, lub o której jeszcze niedawno nikt nie słyszał, dziś znalazła się na szczytach list przebojów, a obecnie wygrała plebiscyt na „Piosenkę Roku“ w Radio Rzeszów. 

 

fot. materiały prasowe

Dodaj komentarz