Kosmiczna metafora i muzyczna dojrzałość. Adyena z utworem „Apollo 13” [RECENZJA]

21 maja, w Międzynarodowy Dzień Kosmosu, swoją premierę miał teledysk do najnowszego singla Adyeny zatytułowanego „Apollo 13”. Utwór, inspirowany słynną misją kosmiczną, doczekał się wyjątkowej oprawy wizualnej, która podkreśla jego klimat i przekaz.

fot. materiały prasowe

Adyena to artystka poszukująca. Po wielu singlach i próbach skręcania w różnych kierunkach muzycznych przyszedł czas na utwór balansujący na granicy melodyjnego popu i lekkiej alternatywy. Mowa o piosence „Apollo 13”, która okazuje się jedną z najlepszych, a przy tym najmniej oczywistych propozycji w jej dotychczasowym dorobku. W tle słyszymy delikatnie pulsujące partie gitarowe, dające o sobie mocniej znać w wybranych fragmentach, a także szereg innych detali budujących charakter tego nagrania. Warto również zwrócić uwagę na sposób przekazywania treści. Wokalistka tworzy coś na kształt melodeklamacji, wykorzystując technikę łączącą mówienie ze śpiewem. W tym przypadku taki zabieg przyniósł wyjątkowo przekonujący efekt.

Istotny pozostaje również sam przekaz oraz inspiracje związane z kosmosem (warto obejrzeć klip). Twórczyni wykorzystuje związaną z nim metaforykę, by opowiedzieć o naszym życiu, poszukiwaniu własnej drogi, zagubieniu czy próbach mierzenia się z problemami, a może nawet z samym sobą („Człowiek, zanim otworzy, najpierw się zamyka. Zanim coś zauważy, o to się potyka”). Refleksyjny ton nie prowadzi jednak do patosu ani nadmiernej wzniosłości. Adyena stara się mówić o ważnych sprawach w sposób prosty, ale jednocześnie niebanalny, unikając wyświechtanych sloganów i oczywistych skojarzeń.

Warstwa muzyczna zachowuje dużą płynność, naturalnie współgrając ze starannie skonstruowanym tekstem i intrygując samą formą jego podania. Zwrotki wyraźnie odróżniają się od refrenów, jednak całość pozostaje spójna dzięki konsekwentnie prowadzonej narracji i głębi obecnej w tej kompozycji. Wszystko odbywa się bez przesadnej ekspresji, choć emocje nieustannie pozostają wyczuwalne i nadają utworowi odpowiednią siłę oddziaływania.

„Apollo 13” pokazuje, że Adyena coraz odważniej buduje własną tożsamość artystyczną, nie bojąc się sięgać po mniej oczywiste środki wyrazu. Kosmos staje się tu metaforą tego, co nieznane, niepewne i trudne do oswojenia. Artystka wykorzystuje ten motyw z wyczuciem, tworząc utwór, który zachęca nie tyle do szukania odpowiedzi, ile do zadawania właściwych pytań.

[rec. Łukasz Dębowski]

*****

Artystka, znana m.in. z utworów „Hybrydowe myśli”, „Zróbmy sobie wolne” oraz „Molo w Sopocie”, tym razem sięga po tematykę inspirowaną kosmosem. Do piosenki powstał teledysk, który miał swoją premierę właśnie 21 maja.

Nie wszystkie podróże widać z zewnątrz. Niektóre dzieją się w ciszy… i zmieniają nas bardziej niż cokolwiek innego.

Adyena to Adriana Domeracki z domu Krawczyk, to artystka wszechstronna. Ukończyła Państwową Szkołę Muzyczną I stopnia w Pruszkowie w klasie gitary, a przez dekadę koncertowała z Orkiestrą Dętą OSP Nadarzyn na całym świecie – od USA, przez Chiny, aż po Australię. Z wykształcenia jest magistrem pedagogiki kulturoznawczej, a także realizatorką dźwięku po studiach podyplomowych w Polsko-Japońskiej Wyższej Szkole Technik Komputerowych w Warszawie.

Oprócz działalności muzycznej Adyena ma na koncie kilkanaście tysięcy artykułów prasowych oraz poradnik „44 prawdy o przyjaźni”. Jej utwory można znaleźć na YouTube i popularnych platformach streamingowych – w tym takie single jak „Hybrydowe myśli”, „Selfie ze stolicy”, „Zróbmy sobie wolne” oraz właśnie „Apollo 13”.

Official website: http://adyena.pl

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *