Moc i precyzja w nowym singlu „The Game” Synth Esthetics [RECENZJA]

„The Game” to tytuł najnowszego singla Synth Esthetics z wokalnym udziałem Wojciecha „Zygi” Snopkowskiego. To energetyczna propozycja, która łączy wyrazisty elektroniczny puls z mocnym, charakterystycznym głosem.

fot. okładka singla

Synth Esthetics już jakiś czas temu ukształtował własny język artystyczny, prezentując wyraziste kompozycje silnie zakorzenione w estetyce lat 80. Te inspiracje niezaprzeczalnie pozostają słyszalne również w nowym singlu projektu, w którym pojawia się niezwykle charyzmatyczny wokalista – Wojciech „Zyga” Snopkowski.

Utwór The Game” stanowi wręcz kwintesencję dotychczasowych dokonań formacji – to propozycja mocna i nieszablonowa, z rockowym pazurem, a zarazem umiejętnie czerpiąca z syntezatorowej stylistyki. Znajdziemy więc w niej wszystko to, co można uznać za jeden z wyróżników zespołu.

To nie pierwsze spotkanie z Zygą, bo już w poprzednim singlu „Never Enough” można było usłyszeć jego solidnie prowadzony, intensywny głos, który w zestawieniu z tak konsekwentnie zrealizowaną wizją nadaje tej twórczości potężnej energii. To „męskie” porozumienie zaowocowało numerem broniącym się nie tylko dopracowanym brzmieniem – na pierwszy plan wysuwają się tu starannie poprowadzone motywy gitarowe oraz partie klawiszy – lecz także nośną melodią. Właśnie ona sprawia, że całość szybko zapada w pamięć, pozostając wierną rzeczowo określonej koncepcji. Stąd jasny podział na zwrotki i refreny nie przynosi w tym przypadku banału, wręcz staje się jednym z silnych fundamentów kompozycji.

Nie można mieć większych zastrzeżeń także do tekstu, bo takie w języku angielskim stały się już jednym z elementów tożsamości projektu, dlatego grupa pozostaje przy takiej formie przekazu. I nawet jeśli pojawia się pytanie, jak ten utwór zabrzmiałby po polsku, nie ma wątpliwości, że obecna warstwa literacka wypada przekonująco. Warto przy tym podkreślić, że słowa idealnie współgrają z konstrukcją kompozycji, stając się jej integralnym, wręcz nierozerwalnym motywem.

„The Game” pokazuje, że Synth Esthetics potrafi budować napięcie z dużą świadomością środków, nie tracąc przy tym naturalnej swobody. Bez wątpienia pomaga w tym rockowy wokal Wojciecha „Zygi” Snopkowskiego, który prowadzi emocje w sposób dojrzały i pozbawiony przerysowania.

[rec. Łukasz Dębowski]

*****

Synth Esthetics to projekt muzyczny dryfujący wokół melodyjnego synth rocka. Muzyka inspirowana brzmieniem lat 80. łączy łagodniejszy synthpopowy klimat z elementami hard rocka. Teksty opowiadają o zawiłościach miłosnych relacji.

W ostatnich odsłonach projekt ten wyraźnie się rozwijał – poprzedni singiel „Never Enough” również nagrany z udziałem Zygi spajał intensywną elektronikę z gitarowym brzmieniem, a jego dynamiczna konstrukcja przyciągała uwagę zarówno dotychczasowych, jak i nowych słuchaczy.

Słuchaj singla „The Game” w serwisach cyfrowych: https://distrokid.com/hyperfollow/synthesthetics/the-game-feat-zyga

 

Zostaw odpowiedź