Po dobrze przyjętym pierwszym singlu zapowiadającym solowy album, Kazaniecki prezentuje kolejny utwór. „Nieśmiertelni” to emocjonalny duet z Anną Iwanek – zwyciężczynią 15. edycji The Voice of Poland oraz laureatką ubiegłorocznego konkursu Premier podczas Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu.
Tekst piosenki prowadzi słuchacza przez mrok natrętnych myśli i codziennych obaw, by ostatecznie stać się rodzajem współczesnej mantry. Powtarzane niczym afirmacja słowa „Bezpieczny, spokojny, niewinny… Nieśmiertelny” są próbą odzyskania równowagi i wiary we własną siłę. To utwór o doświadczeniu bliskim każdemu z nas – o lęku, który może pojawić się niespodziewanie, ale nie musi definiować naszego życia.
Do udziału w „Nieśmiertelnych” Kazaniecki zaprosił Annę Iwanek. Artystka po zwycięstwie w The Voice of Poland (2024) sięgnęła także po główną nagrodę w konkursie Premier podczas KFPP w Opolu. Wcześniej dała się poznać jako wykonawczyni utworu „Miasto”, promującego film „Miasto 44” w reżyserii Jana Komasy.
Jej udział w nagraniu nie jest przypadkowy. Charakterystyczna barwa głosu i wyjątkowa wrażliwość Ani Iwanek doskonale dopełniają kompozycję, nadając jej jeszcze większą siłę i autentyczność. To spotkanie dwóch muzycznych wrażliwości, które wzajemnie się uzupełniają, budując emocjonalny wymiar całości.
„Każdy z nas miewa momenty, kiedy dopadają go lęk, zwątpienie czy poczucie, że nie da rady. Chciałem napisać piosenkę, która nie będzie udawała, że tych emocji nie ma, ale przypomni, że można przez nie przejść. Refren „Nieśmiertelnych” jest dla mnie czymś więcej niż melodią – to mantra, do której sam wracam. Głos Ani i sposób, w jaki dopełniła interpretację tekstu, sprawiły, że ten utwór nabrał jeszcze większej siły i stał się dokładnie taki, jak go sobie wyobrażałem” – mówi Kazaniecki.
Całość dopełnia teledysk w reżyserii Sebastiana Obary, który w sugestywny sposób rozwija przesłanie utworu. Obraz opowiada o lęku, niepewności i wewnętrznej walce, jednocześnie przypominając, że nawet w najtrudniejszych chwilach nie jesteśmy sami. To wizualne dopełnienie opowieści o odnajdywaniu siły, nadziei i światła tam, gdzie początkowo wydaje się ich brakować.

fot. okładka singla

![Dżem – „Sobie potrzebni” [RECENZJA]](https://polskaplyta-polskamuzyka.pl/wp-content/uploads/2026/08/Dzem-Sobie-potrzebni.jpg)





Dodaj komentarz