
Kasia Lins została największą triumfatorką wieczoru, publiczność poruszył hołd Anny Marii Jopek dla Stanisława Soyki, a na scenie wystąpili m.in. Coma, Pezet, Zalia, Daria ze Śląska i Krzysztof Zalewski. Tegoroczna odsłona Fryderyków po raz kolejny pokazała siłę i różnorodność współczesnej polskiej sceny.
fot. okładka płyty „Obywatelka K.L” (Universal Music Polska)
Bardzo się cieszę, że to właśnie w Warszawie wręczane są najważniejsze nagrody w polskiej branży muzycznej. Stolica jest gospodarzem Gali Muzyki Rozrywkowej, miałem więc zaszczyt wręczyć Fryderyka – Artyście Roku. Ja też miałem swoje typy, bo to był muzycznie bardzo dobry rok, wyszło wiele świetnych płyt. Z satysfakcją stwierdzam, że wielu artystów to Warszawianki i Warszawiacy, a ich produkcje powstają w naszym mieście. Także w stolicy najczęściej możemy usłyszeć ich na koncertach – mówi prezydent m.st. Warszawy Rafał Trzaskowski.
Fryderyki od lat pokazują, jak różnorodna, odważna i inspirująca jest polska muzyka. Tegoroczna Gala Muzyki Rozrywkowej po raz kolejny połączyła największe nazwiska polskiej sceny z artystami młodego pokolenia, tworząc wydarzenie, które jest nie tylko podsumowaniem roku, ale także świętem współczesnej polskiej muzyki – podkreśla Bogusław Pluta dyrektor zarządzający Związku Producentów Audio Video.

Laureaci Fryderyków 2026 – Muzyka Rozrywkowa





