No Limits powraca z nową energią. Singiel „Neonem być” już dostępny!

Legendarny zespół No Limits powraca, prezentując nowy singiel „Neonem być”, który zapowiada ich kolejny album.

No Limits wracają w swoim stylu – elegancko, z klasą i bez zbędnego hałasu. „Neonem być” to utwór, który nie próbuje krzyczeć – raczej świeci. Spokojnie, ale tak, że trudno go zignorować. 

Nowy singiel to mieszanka charakterystyczna dla zespołu: inteligentny pop z soulem, lekkim jazzem i groove’em. Brzmienie jest świeże, ale słychać w nim DNA zespołu – przestrzeń, emocję i świadome granie. 

fot. materiały prasowe

„Neonem być” opowiada o potrzebie bycia widzianym i o cenie, jaką się za to płaci. O świecie pełnym świateł, w którym łatwo się zgubić. Trochę o samotności, trochę o szukaniu własnego miejsca. Bez patosu, za to z uważnością i klimatem. Za muzykę odpowiada jak zawsze Maciej Łyszkiewicz, a głos Anii Męczyńskiej prowadzi ten numer dokładnie tam, gdzie trzeba – między czułość a dystans. 

Singiel zapowiada nowy album zespołu, w którym duży nacisk położono na warstwę tekstową. Grupa korzysta z tekstów takich autorów jak: Agnieszka Osiecka, Patrycja Kosiarkiewicz oraz Marek Dutkiewicz. To zestaw nazwisk, który od razu ustawia poziom – będą emocje, sens i konkret, a nie puste frazy.  

Na pierwszy singiel grupa wybrała taneczną, popową kompozycję. Ważną rolę odgrywa znak firmowy zespołu, czyli sekcją dęta w której grają Patrycja Tempska, Adam Skrzypkowski i autor pięknej solówki, Robert Dobrucki, który od pierwszej próby wraz z Maciejem Łyszkiewiczem współtworzył formację No Limits. O brzmienie piosenki zadbał Kuba Wypler, utalentowany, młody realizator dźwięku.   

– Częścią naszego zawodu muzyków są nocne powroty, czy to z koncertów czy też z prób. I towarzyszące nam światła neonów miasta, które nigdy nie zasypia, takiego jak Gdańsk, Warszawa, Kraków, Wrocław czy też Poznań… – mówi lider grupy Maciej Łyszkiewicz. 

Jeśli chodzi o płytę to usłyszymy w dużej mierze tych samych muzyków, którzy współtworzyli legendarny „No Movie Soundtrack”. To powrót do sprawdzonej chemii, ale w nowym brzmieniu. 

Dziś to połączenie doświadczenia i świeżej energii – zespół, który nie stoi w miejscu i dalej ma coś do powiedzenia. 

 *****

No Limits to legendarna formacja wywodząca się z Trójmiejskiej Sceny Muzycznej, która na początku lat 90. wypracowała własny, rozpoznawalny styl, łączący inteligentny pop z elementami funky, jazzu i soulu. Zespół od początku działalności wyróżniał się wysokim poziomem artystycznym, oryginalnym brzmieniem i ponadczasową wrażliwością muzyczną. 

Debiutancki album „No Movie Soundtrack” z 1991 roku do dziś uznawany jest za jedną z najciekawszych płyt w historii polskiej muzyki. Pochodzą z niego takie utwory jak „Primary”, „Summer Love” oraz „On the River” – nagradzany utwór, do którego powstał znakomity teledysk emitowany na antenie brytyjskiej MTV przez Paula Kinga. No Limits od początku przywiązywali dużą wagę do warstwy wizualnej swojej twórczości, tworząc zapadające w pamięć teledyski oraz słynąc z żywiołowych koncertów. 

Liderem, kompozytorem i klawiszowcem zespołu jest Maciej Łyszkiewicz – autor niemal całego repertuaru No Limits. Wokalistką od niemal początku działalności pozostaje Ania Męczyńska, której charakterystyczny głos i sceniczna osobowość są jednym z filarów brzmienia zespołu. 

W dorobku No Limits znajdują się cztery albumy studyjne. Ostatni z nich, „Gdy nią oddychasz”, ukazał się 10 lat temu. Największe przeboje zespołu zostały wydane w ramach kultowego cyklu „Złota Kolekcja”, a debiutancki album doczekał się reedycji – cały nakład wydania winylowego został wyprzedany. 

Zespół był wielokrotnie doceniany – zdobył m.in. Srebrnego Tukana na Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu za utwór „Drzewo mojej matki” (do słów Agnieszki Osieckiej) oraz Bursztynowy Ekran na Festiwalu w Sopocie. 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *