Manifest z pogranicza absurdu i buntu. darkWind i „Lajnsy hedowe o smaku nektarowym”!

„Lajnsy hedowe o smaku nektarowym” to nowy singiel darkWind – mocne riffy, hip-hopowe zwrotki i dziecięcy chór zderzają się tu z tekstem opartym na autentycznych nagłówkach medialnych. To energetyczny alt-rock, który czerpie z bezkompromisowej siły Rage Against The Machine i pulsującej ekspresji Red Hot Chili Peppers.

„Lajnsy hedowe o smaku onektowym” to trzeci singiel darkWind z cyklu „Piosenki, na które nikt nie czeka”. Utwór łączy alt-rockową energię z hip hopową narracją i dziecięcym chórem. Tekst powstał na bazie autentycznych nagłówków z portali informacyjnych i zestawione razem tworzą opowieść o otaczającym nas świecie:

„Ażurowe buty to hit na wiosnę!”
„Samolot do Nowego Jorku leciał bez pilota”
„Zostań latarnikiem w Szkocji!”
„W wielkim zderzaczu hadronów testują mechanizm huśtawki”

„To są prawdziwe nagłówki – wystarczy je zebrać w jednym miejscu, żeby zobaczyć, jak bardzo to wszystko jest… wonderful.” – jak informuje zespół.

Brzmieniowo utwór najbliżej nawiązuje do energii Red Hot Chili Peppers i Rage Against The Machine. Pod teledyskiem na YouTube dostępny jest również krótki materiał pokazujący, jak powstawał tekst oraz jakie emocje towarzyszyły jego tworzeniu.

Teledysk opiera się na estetyce serwisów informacyjnych i pasków z nagłówkami, ale zamiast odpowiadać, stawia pytania: co naprawdę widzimy w tym przekazie i jak na niego reagujemy?

*****

darkWind ma w dorobku m.in. debiutancki album „Pieśń dla Joanny” oraz cykl „Piosenki nieCodzienne” — dwie EP-ki poświęcone miłości i codziennym emocjom.

Nowy cykl, „Piosenki, na które nikt nie czeka”, przynosi wyraźną zmianę perspektywy. To spojrzenie na teraźniejszość i najbliższą przyszłość z punktu widzenia kogoś zafascynowanego ich potencjałem oraz tym, jak szeroko otwierają przestrzeń dla samorealizacji.

„Lajnsy hedowe o smaku nektarowym” to trzeci utwór z tego cyklu. Wcześniej ukazały się „Sprzedawcy lokomotyw” oraz „Bądź sobą!”, a w planach są jeszcze cztery kolejne kompozycje.

Brzmienie całego projektu pozostaje surowe i świadomie „przybrudzone”, a jego muzyczne inspiracje rozciągają się od Red Hot Chili Peppers i Jane’s Addiction, przez Nine Inch Nails i Joy Division, aż po Nick Cave.

*****

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *