Smutne Piosenki świętują 10-lecie działalności. Nowy singiel „Samotność”

Zespół Smutne Piosenki powraca po kilku latach, prezentując nową piosenkę zatytułowaną „Samotność”. Utwór pojawił się 24 lipca na platformach streamingowych. „Samotność” jest jazzująco-bluesującą balladą pochylającą się nad najbardziej uniwersalnym ludzkim doznaniem i najdotkliwszą współczesną epidemią: tytułową samotnością. Singiel trafił do sieci na kilka dni przed przypadającym 27 lipca Dniem Samotnych, który podobnie jak piosenka zwraca…

Zespół Smutne Piosenki powraca po kilku latach, prezentując nową piosenkę zatytułowaną „Samotność”. Utwór pojawił się 24 lipca na platformach streamingowych.

„Samotność” jest jazzująco-bluesującą balladą pochylającą się nad najbardziej uniwersalnym ludzkim doznaniem i najdotkliwszą współczesną epidemią: tytułową samotnością. Singiel trafił do sieci na kilka dni przed przypadającym 27 lipca Dniem Samotnych, który podobnie jak piosenka zwraca uwagę na problem samotności i jej różne oblicza.

fot. materiały prasowe

Autorką muzyki i tekstu jest Paulina Frąckowiak, za mix i master utworu odpowiedzialny jest Bartłomiej Frank z Albert Hofmann Studio, a klip do niego stworzył Sebastian Juszczyk z Juzz Media.

Smutne Piosenki, mające na koncie płytę „Dziki ogród” oraz nagrany wspólnie z duetem Babu Król (Jacek „Budyń” Szymkiewicz i Piotr „Bajzel” Piasecki”) album „Nowa Fala Polskiego Dansingu”, świętują w tym roku dziesiątą rocznicę powstania. Zespół grający nową jazzową poezję śpiewaną tworzą: Iza Polit (wokal), Michał Ruksza (piano), Paulina Frąckowiak (bas) i Jakub Szwarc (perkusja).

Smutne Piosenki znów sięgają po subtelne brzmienia, w których dominują minimalistyczne aranżacje i poruszający wokal. To propozycja zarówno dla fanów alternatywnego popu, jak i słuchaczy szukających emocjonalnej głębi.

Singiel „Samotność” jest dostępny na platformach streamingowych Spotify, Apple Music, Tidal oraz YouTube Music od 24 lipca 2025.

 


  • Mieczysław Kosz – „Ikar. Solo na Jazz Jamboree” [RECENZJA]
  • 30 lat później. Big Day – „Dzień trzeci” [RECENZJA]