Singiel „Mamy farta” to zapowiedź rozszerzonej wersji albumu „Siniaki i cekiny” Margaret. W utworze gościnnie pojawił się Pezet.
Na swoim szóstym albumie studyjnym artystka powróciła do popu, ale nie do tej Margaret, którą znaliśmy z list przebojów w pierwszej połowie minionej dekady. Dojrzała i jako osoba, i jako artystka, co doskonale słychać było już od pierwszej zapowiedzi albumu – singla „Tańcz głupia”, który podbił listy przebojów oraz był najczęściej słuchanym w radiu utworem zeszłych wakacji.
Erę „Siniaki i cekiny” zdecydowanie można już okrzyknąć sukcesem. Album pokrył się złotem jeszcze przed premierą, a sama artystka otwierała w tym roku galę Fryderyków, podbijała radiowe stacje i wydała podwójny singiel ze światową gwiazdą, Alvaro Solerem.
fot. materiały prasowe
Teraz przyszedł czas na ciąg dalszy tej pełnej sukcesów historii. W „Mamy farta”, singlu promującym rozszerzoną wersję albumu, do Margaret dołączył Pezet, a jego zwrotka zdecydowanie może zaskoczyć wieloletnich fanów hip-hopu. Do sprzedaży trafiły również bilety na klubową trasę artystki, a 15 listopada światło dzienne ujrzą „Siniaki i cekiny ciąg dalszy”. Płyta po raz pierwszy dostępna będzie w wersji CD.
„Nie da się słuchaczowi wmówić, czego ma słuchać” – Margaret [WYWIAD]

![Mieczysław Kosz – „Ikar. Solo na Jazz Jamboree” [RECENZJA]](https://polskaplyta-polskamuzyka.pl/wp-content/uploads/2026/06/Mieczyslaw-Kosz-Ikar.-Solo-na-Jazz-Jamborre.jpg)
![30 lat później. Big Day – „Dzień trzeci” [RECENZJA]](https://polskaplyta-polskamuzyka.pl/wp-content/uploads/2026/04/Big-Day.jpg)




Dodaj komentarz