Swiernalis rozdaje „Kryptowalutę”!

Utwór “Kryptowaluta” jest zapowiedzią trzeciego krążka Swiernalisa, który ukaże się jeszcze w tym roku. Wrzesień 2020 przyniósł drugi krążek Swiernalisa zatytułowany “Psychiczny Fitness”, gdzie zaskakuje odejściem od melancholii w stronę niespokojnej elektroniki i otwiera nowe horyzonty. Album, który zwiastowały takie single jak “Blizny” czy “Ogrodnik” pokazuje ciekawy obraz ewolucji artysty. fot. materiały prasowe Swiernalis to…

Utwór “Kryptowaluta” jest zapowiedzią trzeciego krążka Swiernalisa, który ukaże się jeszcze w tym roku.

Wrzesień 2020 przyniósł drugi krążek Swiernalisa zatytułowany “Psychiczny Fitness”, gdzie zaskakuje odejściem od melancholii w stronę niespokojnej elektroniki i otwiera nowe horyzonty. Album, który zwiastowały takie single jak “Blizny” czy “Ogrodnik” pokazuje ciekawy obraz ewolucji artysty.

fot. materiały prasowe

Swiernalis to zespół w składzie: Kacper Budziszewski, Adam Fordon, Adam Świerczyński i  Szymon Siwierski, na którego czele stoi Paweł Swiernalis. To nieoczywiste produkcje, które trafiają w serca koneserów dziwacznych brzmień. W utworach można dostrzec mrok i pazur, a także zafascynowanie pulsującą elektroniką godną smutnego disco. Swiernalis pisze o wszystkim, choć o niczym tak pięknie i nieoczywiście, jak o miłości, jej upadku oraz próbie ratowania po każdej burzy i tornadzie. Debiutował w 2016 roku płytą „Drauma”, w 2020 wyszedł jego drugi album “Psychiczny fitness”, a teraz – czas na pierwszy singiel z kolejnego krążka.

Wszystko w tym świecie jest wymienialne, a najłatwiej wymienić coś, czego się nie posiada. Uczucia, to także kryptowaluty, które mogą stracić na wartości w ciągu sekundy lub zyskać niewyobrażalną moc w naszym życiu. O tym jest mój pierwszy singiel z trzeciej płyty, który zwiastuje nowe, dzikie kierunki eksplorowane podczas nadchodzących ruchów i niepewnych czasów. Muzycznie otwieramy nowe drogi wbrew temu, co chciałby usłyszeć algorytm. Słyszymy się w pełni jak zwykle w okolicach września. – mówi Swiernalis.

Teledysk został zrealizowany na wystawie Profesora Jarosława Modzelewskiego „Kraj nad Wisła” W Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski.

Kręciliśmy teledysk w nocy, po zamknięciu Galerii. Jestem w szoku, że ktoś powierzył w moje ręce miejsce, w którym wisiało kilka milionów złotych. Teraz interesuję się i tak kryptowalutami, więc dziwne myśli rodem z filmu “Vinci” nie przechodziły mi przez myśli. Dziękuję za zaufanie. – dodaje Swiernalis.

 


  • Lunatic Soul – „Transition II” [RECENZJA]
  • 30-lecie płyty „Wszystko się może zdarzyć” Anity Lipnickiej