Beniamin Sobaniec z pierwszym solowym utworem “Unoszę się” [RECENZJA]

“Unoszę się” to premierowy singiel Beniamina Sobańca. Tym razem wokalista powraca w zupełnie solowej odsłonie. Tekst utworu to swoiste rozliczenie artysty z przeszłością i toksycznymi relacjami, w które jak sam uważa większość z nas (często nieświadomie) jest uwikłana na jakimś etapie swojego życia.

Beniamin Sobaniec to niewątpliwie artysta poszukujący. Dotychczas tworzył kilka projektów, z czego ostatni nazwany po prostu Beniamin, nie uciekał daleko od tego, co artysta prezentuje w solowej odsłonie. Sobaniec stawia tym razem na bardziej piosenkową, może nawet przystępniejszą formę. I nie ma w tym nic złego, bo idzie za tym większa świadomość. Ważne, że przy tym nadal pozostaje w zgodzie z samym sobą. Dlatego też wpływy muzyki bluesowo-rockowej wciąż stanowią istotną część jego działalności artystycznej.

fot. materiały prasowe

Wokalista posiada umiejętność naznaczania każdej kompozycji swoim indywidualizmem i charyzmą. Słychać to w premierowej propozycji nie tylko poprzez charakterystyczną dla Beniamina interpretację, ale też dzięki zaczerpnięciu czytelnych środków wyrazu, kojarzących się z tym, co gra w jego duszy. Stąd wspomniane wcześniej odniesienia do źródeł muzyki gitarowej, choć podane w bardziej przyjaznej, nieco popowej otoczce. Dzięki temu utwór “Unoszę się” zyskał potencjał radiowy. Sama piosenka jest czysto i starannie zaaranżowana, przez to nieco wydelikacona, ale wciąż w znamienny sposób ukazująca wrażliwość samego artysty. I to jest duża wartość jego nowego utworu. Niech tym razem w końcu się uda! Czekamy na cały album.

*****

Teledysk do utworu został zrealizowany między innymi w malowniczych zakątkach Beskidu Małego, skąd pochodzi wokalista. W główne role wcielili się Mateusz Milczuk i Katarzyna Bielecka. Za scenariusz i reżyserię odpowiada Beata Kobiela, za produkcję i montaż Manolo Filmy.

*****

Beniamin Sobaniec pojawił się na rynku muzycznym w 2010 roku jako założyciel i wokalista zespołu Roots Rockets, z którym podbił serca jury i publiczności programu Must Be The Music, docierając do finału 9. edycji programu.

Z zespołem wydał dwa albumy “RRewolucja” i “Marsala 2.0.1.5”. W 2017 roku odszedł z RR i wydał album zatytułowany „Zatrzymać czas” z zespołem Beniamin. Na płycie gościnnie wystąpili Gutek i Junior Stress. Do 2019 roku koncertował, zbierając dalsze sceniczne doświadczenia.

Uważany za wyjątkowo charyzmatycznego wokalistę. Na scenie zamienia się w wulkan energii, który elektryzuje publiczność. Na przestrzeni lat ewoluował nie tylko jego wizerunek ale również styl muzyczny. Od muzyki reggae, przez blues-rock, aż po ballady i pop-rockowe aranżacje. Jak sam mówi nie zamyka się na żaden styl, lubi łączyć różne gatunki muzyczne i ciągle odkrywać nowe brzmienia. Jedno pozostaje niezmienne – w swoich tekstach porusza tematy ważne, opisuje relacje międzyludzkie, doświadczenia zarówno własne jak i zaobserwowane u innych.

Artysta ma już całkiem spore doświadczenie sceniczne. Grał na wielu festiwalach – Przystanek Woodstock, Ostróda Reggae Festiwal, Jarocin Festiwal i Czad Festiwal. Występował na jednej scenie z takimi artystami jak: Dżem, LemON, Ania Rusowicz, Nattali Riza, Kamil Bednarek, Happysad.

*****

“Unoszę się” można słuchać we wszystkich serwisach streamingowych:

http://www.soundline.biz/BeniaminSobaniecUnoszeSie

Dodaj komentarz