Igor Herbut z solową płytą. Znamy okładkę i listę piosenek

„Chrust” to pierwszy solowy album Igora Herbuta, który ukaże się 27 marca pod naszym patronatem medialnym. Artysta, choć znany jest z troski o swoją prywatność, nowym albumem wpuszcza słuchaczy w swój świat i pozwala im przekroczyć swoją sferę intymną. Piękne, dojrzałe i bezwzględnie szczere… Tak można określić nowe utwory Igora. „Wyobraź sobie, że podarowałem Ci…

„Chrust” to pierwszy solowy album Igora Herbuta, który ukaże się 27 marca pod naszym patronatem medialnym. Artysta, choć znany jest z troski o swoją prywatność, nowym albumem wpuszcza słuchaczy w swój świat i pozwala im przekroczyć swoją sferę intymną.

Piękne, dojrzałe i bezwzględnie szczere… Tak można określić nowe utwory Igora.

„Wyobraź sobie, że podarowałem Ci swój notes. Możesz zajrzeć, jeśli chcesz, w porządku. Najpierw odnajdujesz ostatnie zapisane kartki, to początek 2020 roku. Tu zaczynasz. Wiesz, gdzie jestem. Powoli przekładasz kartki wstecz, cofasz się do wcześniejszych zapisków i odnajdujesz historie, o których nigdy nie wspominałem, o które nigdy byś mnie nie podejrzewał. Tak jest skonstruowana ta płyta. Barwy stopniowo przechodzą jedna w drugą”. – opowiada Igor Herbut.

Na solowy album Igora czekaliśmy przez ponad osiem lat, ale warto było uzbroić się w cierpliwość. ,,Od samego początku mojej kariery muzycznej jestem regularnie pytany, kiedy wydam solową płytę. Zawsze odpowiadałem, że zrobię to, ale kiedyś. To kiedyś było wygodną tarczą, za którą mogłem się skryć. Odsuwałem w czasie ten moment bo wiedziałem, że całkiem się na solowym albumie odsłonię. I tak się właśnie stało”.
 
Tracklista:

1. Latające słonie

2. Jasny
3. Tańczmy
4. Miłość i mleko
5. Wdzięczność
6. Ro
7. Corda
8. Kroki
9. Los
10. Amnezja i amnestia
11. Nie
12. Krakowski spleen
13. Jasny (band version)
14. Tańczmy (bonus track)

Preorder albumu można zamawiać pod tym adresem:

https://kulturalnysklep.pl/muzyka/chrust-chrust

 


  • Lunatic Soul – „Transition II” [RECENZJA]
  • 30-lecie płyty „Wszystko się może zdarzyć” Anity Lipnickiej