Utwór „BECHA” Izgrima powstał 3 lata temu. Dzięki współpracy z Kacprem Żarną, wokalista nadał kompozycji nowej, bardziej alternatywnej jakości. Słychać brudne, elektroniczne podkłady muzyczne, które wyraźniej charakteryzują twórczość Izgrima.
fot. materiały promocyjne
Marcin „Izgrim” Zygmunt, 31 l. – wokalista rockowy i altrockowy. Muzyka od wielu lat stanowi jego hobby i „wentyl bezpieczeństwa”.
Od trzech lat zajmuje się również tworzeniem muzyki elektronicznej, jednakże odczuwał potrzebę tworzenia bardziej eklektycznych utworów, dlatego wspólnie z przyjacielem, Kacprem Żarną (multiinstrumentalista), postanowili przygotować rearanżację jednego z jego autorskich kawałków.
„BECHA” (ros. Wiosna) powstała ponad 3 lata temu jako utwór akustyczny, następnie została przerobiona na wersję elektroniczną, by ostatecznie stać się mariażem brzmień elektronicznych i alternatywy. Dotyka kwestii alienacji wynikającej z wchodzenia w dojrzałość i rozluźnienia więzów między niegdyś bardzo bliskimi sobie ludźmi. Porusza także pewnego rodzaju kryzys tożsamości, który często objawia się blisko 30 roku życia.