Shoegaze, dream pop i alternatywa. Innocent Spell z albumem „Conspiracy”

Innocent Spell prezentują swój debiutancki album „Conspiracy”, na który składa się dziesięć autorskich kompozycji. Zespół porusza się na styku shoegaze’u, dream popu i alternatywnego rocka, konsekwentnie wykorzystując język angielski jako narzędzie swojej muzycznej ekspresji.

fot. materiały prasowe

Innocent Spell prezentują swój debiutancki album „Conspiracy”, na który składa się dziesięć autorskich kompozycji. Zespół porusza się na styku shoegaze’u, dream popu i alternatywnego rocka, konsekwentnie wykorzystując język angielski jako narzędzie swojej muzycznej ekspresji.

Materiał jest efektem blisko półtora roku pracy nad piosenkami, nagraniami i ostatecznym kształtem brzmieniowym całości. „Conspiracy” to pierwszy pełnowymiarowy krok formacji z Polkowic, która wcześniej zwróciła na siebie uwagę debiutanckim singlem „Moss & Tree”.

Innocent Spell to formacja z Polkowic poruszająca się między shoegaze’em, indie rockiem i muzyką alternatywną. Ich brzmienie opiera się na warstwowych, przestrzennych gitarach oraz syntezatorowych pejzażach, które dopełniają sprężysty bas i niespokojna, motoryczna perkusja. Całość spina charakterystyczny, eteryczny głos Kingi Ryglickiej, nadający kompozycjom emocjonalną lekkość i melancholijną energię.

W 2025 roku zespół zadebiutował singlem „Moss & Tree”, otwierając drogę do kolejnych wydawnictw i koncertów. W swojej muzyce Innocent Spell mogą zainteresować przede wszystkim słuchaczy kojarzących twórczość takich zespołów jak Slowdive, DIIV czy Wolf Alice.

Na żywo zespół stawia na transowy „flow” i kinową przestrzeń brzmienia, dbając o to, by występy były pełnym doświadczeniem – od detali wizualnych i dramaturgii setlisty po świadome operowanie dynamiką. Dzięki temu koncerty Innocent Spell stają się czymś więcej niż tylko zbiorem piosenek.

Skład zespołu tworzą:  

Kinga Ryglicka – wokal

Rafał Kajak – gitara elektryczna + teksty

Kamil Wojtowicz – klawisze 

Bartek Doszczeczko – gitara basowa 

Jakub Kulak – perkusja

fot. okładka płyty


  • Dżem – „Sobie potrzebni” [RECENZJA]
  • 30-lecie płyty „Wszystko się może zdarzyć” Anity Lipnickiej