Pop, który nie ucieka od trudnych emocji. TRUST ME z utworem „TATO” [RECENZJA]

„TATO” to najnowszy, wyjątkowo emocjonalny singiel duetu TRUST ME. Utwór opowiada o tęsknocie za ojcem i stracie, która nie zawsze oznacza jego fizyczne odejście. Do piosenki powstał teledysk.

„TATO” to najnowszy, wyjątkowo emocjonalny singiel duetu TRUST ME. Utwór opowiada o tęsknocie za ojcem i stracie, która nie zawsze oznacza jego fizyczne odejście. Do piosenki powstał teledysk.

„TATO” to ujmująca propozycja o ściśle piosenkowej formule, otoczona wrażliwością twórców, dla których ważne są siła przekazu i wyrazisty koloryt samej kompozycji. Tak w skrócie można opisać niezwykle udany singiel duetu TRUST ME, który potrafi wykorzystać proste środki, by wyrazić w muzyce to, co ma dla niego prawdziwą wartość. W tym przypadku liczy się przede wszystkim czytelność motywu przewodniego, kryjącego się zarówno w tekście, jak i w nieprzesadzonej interpretacji oraz czysto poprowadzonej melodii. To właśnie ona wzmacnia wymowę całego utworu, nasyconego emocjami, bez których jego przekaz nie mógłby tak mocno wybrzmieć, trafiając bezpośrednio do odbiorcy.

Subtelność muzyczna, otoczona dźwiękami pianina i pojawiającymi się stopniowo dodatkowymi elementami, nie zakłóca jasności tekstu, który dotyka rzeczy najbliższych każdemu z nas. Jak mówią twórcy: „Czasem ojciec nadal żyje, lecz z powodu rozłąki, braku kontaktu lub emocjonalnej nieobecności nie uczestniczy w życiu swojego dziecka. To piosenka dla osób, które straciły tatę, wychowywały się bez niego albo wciąż czekają na rozmowę, zainteresowanie i słowa, których nigdy nie usłyszały”. Właśnie ta opowieść, zawarta w prostych słowach, wydaje się wystarczająca, by dotrzeć z takim przesłaniem do szerokiego grona słuchaczy. Bo to jednak popowy numer, skierowany do wrażliwego człowieka, który potrafi odczytać jego znaczenie, odnajdując uczuciowy ciężar całości.

Przy okazji dostaliśmy dobry, łatwo przyswajalny utwór, który doskonale odnajdzie się w rozgłośniach radiowych. Tak znakomita realizacja powinna zostać dostrzeżona również przez radiowe rozgłośnie, choć jak wiemy, bywają one zbyt zachowawcze, nie podejmując ryzyka i nie stawiając na wykonawców, którzy wciąż tworzą własną tożsamość artystyczną. A szkoda.

„TATO” nie próbuje udowadniać swojej wartości poprzez rozbudowane środki czy kompozytorskie popisy. TRUST ME stawiają na komunikatywność, ale nie oznacza to żadnego uproszczenia. Przeciwnie – właśnie dzięki świadomemu wyważeniu poszczególnych elementów powstała piosenka, która ma własny punkt ciężkości i nie ginie pośród podobnych propozycji. To udany krok duetu pokazujący, że również w obrębie popularnej formuły można znaleźć przestrzeń na osobistą wypowiedź, która pozostaje z odbiorcą na dłużej.

rec. Łukasz Dębowski

*****

TRUST ME tworzą TRUST i ME – para zarówno na scenie, jak i w życiu prywatnym. Duet łączy melodyjny pop, klubową energię i elementy rapu, opierając swoją muzykę na prawdziwych emocjach oraz codziennych doświadczeniach.

W rozwój projektu, produkcję muzyki i realizację profesjonalnych teledysków artyści zainwestowali ponad 250 000 zł. Mają na koncie 11 autorskich utworów i konsekwentnie rozwijają swoją działalność poprzez kolejne premiery.

Słuchaj utworu „TATO” na platformie SPOTIFY.


  • Lunatic Soul – „Transition II” [RECENZJA]
  • 30-lecie płyty „Wszystko się może zdarzyć” Anity Lipnickiej