Wiktor Waligóra, Lor i ich „Terapia dla par”

„Terapia dla par” to pierwsza muzyczna współpraca zapowiadająca nadchodzący album Wiktora Waligóry. Artysta połączył siły z zespołem Lor, tworząc wyjątkową balladę poświęconą trudnościom w komunikacji i budowaniu relacji romantycznych.

fot. materiały prasowe

„Terapia dla par” to pierwsza muzyczna współpraca zapowiadająca nadchodzący album Wiktora Waligóry. Artysta połączył siły z zespołem Lor, tworząc wyjątkową balladę poświęconą trudnościom w komunikacji i budowaniu relacji romantycznych.

To kolejny singiel zapowiadający drugi album Wiktora Waligóry. Za pierwszy został doceniony statuetką Fryderyka w kategorii Debiut roku oraz licznymi świetnymi recenzjami. W tym roku powrócił po krótkiej przerwie, otwierając nowy rozdział wydawniczy hitem „Cztery pory roku”, który przez wiele miesięcy podbijał playlisty stacji radiowych.

Teraz prezentuje czwarty numer z nadchodzącej płyty „Krótkie historie o miłości”. Tytuł wydawnictwa zobowiązuje, więc po raz kolejny poznajemy tu wrażliwą i wnikliwą perspektywę na relacje romantyczne, ich piękne i te trudniejsze strony. „Terapia dla par” to opowieść o sytuacjach, w których komunikacja zaczyna zawodzić i powoli zastępuje ją przepełnione ciężkimi emocjami milczenie. Singlowi towarzyszy poruszający teledysk, w którym tekst obrazuje niezwykła choreografia wykonywana przez duet – „parę” – dwójki młodych ludzi, wzajemnie przyciągających się i odpychających w tańcu.

W „Terapii dla par” Wiktor Waligóra postawił na dialog, który wzmacnia emocjonalny wydźwięk utworu, zapraszając do współpracy nad singlem zespół Lor. W skład zespołu wchodzą Jagoda Kudlińska, której wokal idealnie wpasował się w tę damsko-męską układankę, Julia Błachuta, która dograła do utworu skrzypce, oraz Julia Skiba i Paulina Sumera. Tym, co wyróżnia Lor na scenie muzycznej, jest, podobnie jak w przypadku Waligóry, niesamowita dojrzałość i genialny storytelling, stąd pierwszy wspólny numer w wykonaniu tych artystów wydawał się tylko kwestią czasu.


  • Lunatic Soul – „Transition II” [RECENZJA]
  • 30-lecie płyty „Wszystko się może zdarzyć” Anity Lipnickiej