Tabula Rasa prezentuje nowy singiel „Diamenty” – emocjonalną kompozycję balansującą na pograniczu nowoczesnego rocka i elektroniki. Gitarowa energia łączy się tu z melancholijnym klimatem oraz czytelnym refrenem, nadając całości wyraźną dynamikę. Do utworu powstał teledysk.
Bez wątpienia Tabula Rasa świetnie sobie radzi, co potwierdza nowy, bezkompromisowo zrealizowany singiel „Diamenty”. Już po pierwszym przesłuchaniu zwraca uwagę umiejętność stopniowego budowania dramaturgii, a więc napięcia prowadzącego całą kompozycję. Zespół stawia przy tym na mocne gitarowe brzmienie, które nie wprowadza chaosu, lecz porządkuje całość i nadaje jej odpowiednią dynamikę. Wzajemne uzupełnianie się poszczególnych instrumentów działa tu wyjątkowo przekonująco, pokazując, że muzycy doskonale wiedzą, jak wykorzystać potencjał zespołowego grania.
Nie jest to propozycja typowo rockowa, bo wyraźnie pulsuje w niej coś bardziej uniwersalnego, co nawet dla fanów mniej gitarowych akcentów może być atrakcyjne. Już sama obecność klawiszy Delii Janiszewskiej skutecznie przełamuje gatunkową oczywistość. Dużym atutem pozostaje także przebojowość, prowadząca numer w kierunku dalekim od schematyczności. Najmocniej wybrzmiewają refreny, oparte na powtarzalności, która zamiast nużyć działa niemal hipnotyzująco – słowa „jesteś lekiem na całe zło” szybko zapadają w pamięć. Sam tekst zasługuje również na uwagę, potwierdzając, że Tabula Rasa nie traktuje warstwy lirycznej jedynie jako dodatku do muzyki. Jak podkreśla sam zespół: „Diamenty” są opowieścią o samotności w świecie ekranów, zanikających relacjach i próbie odnalezienia siebie pośród wszechobecnego chaosu.
Siłą napędową bandu pozostaje również wokalista Benek Skoniecki, który z powodzeniem odnajduje się w roli charyzmatycznego frontmana. Jako autor tekstu, współkompozytor i gitarzysta stanowi jeden z głównych filarów tej kompozycji. Jego głos jest szorstki, nietuzinkowy i pozbawiony przesadnej maniery, dzięki czemu doskonale współgra z charakterem muzyki. Takich wokali wciąż nie ma na polskiej scenie zbyt wielu, zwłaszcza w połączeniu z energią, jaką potrafi wygenerować cały zespół. Wyraźnie słychać, że każdy z muzyków ma tu swoje miejsce, a Johnny Mitrowski (gitara), Delia Janiszewska (instrumenty klawiszowe), Carlos Ceron Lara (gitara basowa) i Bartosz Kamiński (perkusja) tworzą zgraną całość, w której żaden element nie dominuje kosztem pozostałych. To właśnie taka jedność okazuje się jednym z największych atutów „Diamentów”.
Nie każdy singiel musi wywracać gatunek do góry nogami, by pozostawić po sobie wyraźny ślad. Czasem wystarczy konsekwencja, dobrze przemyślany pomysł i świadomość własnych możliwości. Tabula Rasa udowadnia, że właśnie na takich fundamentach można budować coś, co ma szansę przetrwać znacznie dłużej niż sezonową popularność.
rec. Łukasz Dębowski
*****
Kompozycja stopniowo buduje napięcie – od stonowanych zwrotek po intensywny refren „Znowu tu sam jak diamenty…”, zachowując równowagę między przebojowością a koncertową energią.
Tabula Rasa to warszawski zespół electro-rockowy, który w ostatnim czasie intensywnie rozwija swoją obecność na polskiej scenie. Grupa zrealizowała trasę „PRZEBUDZENIE” obejmującą 11 miast w Polsce, regularnie występuje jako headliner oraz support, a ich koncerty wyróżnia duża energia i kontakt z publicznością. Zespół grał na jednej scenie z czołówką polskiej sceny rockowej, budując rosnącą społeczność słuchaczy. Ostatnio miał również zaszczyt otwierać koncert duetu Smith/Kotzen w warszawskim klubie Progresja, co było ważnym krokiem w rozwoju zespołu i potwierdzeniem rosnącej pozycji na scenie koncertowej.

![Mieczysław Kosz – „Ikar. Solo na Jazz Jamboree” [RECENZJA]](https://polskaplyta-polskamuzyka.pl/wp-content/uploads/2026/06/Mieczyslaw-Kosz-Ikar.-Solo-na-Jazz-Jamborre.jpg)





Dodaj komentarz