
Autorska płyta „Random Numbers” Łukasza Banasiaka (git., voc., piano) zawiera jedne z najlepszych kompozycji w jego dorobku. Album jest już dostępny.
fot. materiały prasowe (Ł.B./B.B.)
Piosenki, które napisał — poza jednym wyjątkiem — w latach 2012–2015, zostały zarejestrowane w latach 2015–2016 prawie w całości przez Mateusza Rychlickiego (kilka wokali zarejestrował P. Straus), m.in. enigmatyczne „Empty”, „So We See See”, „Winter’s Over” czy „Random Number”, dorównują jego wcześniejszym kompozycjom, takim jak „No Strings Attached” lub „Small-Town Madness” z płyty „Łukasz Banasiak’s Tre22: Tomorrow Can Wait”.
W utworze „And I Say Goodbye to You” już w roku 2015 pożegnał się on z Jackiem Szymkiewiczem, którego zawsze znał jako Jacola, a który nie chciał już niestety dłużej grać pięknie na basie w jego trio.
W utworach „Black Piano 2” (dostępnym tylko na winylu, CD i kasetach) oraz „Black Piano”, zarejestrowanych około 2000 r., Łukasz grał na czarnym pianinie. Twórca nie wie, gdzie owo pianino i kilka innych istotnych w jego życiu rzeczy się obecnie znajdują.
W utworze „Uwaga wróg podsłuchuje” (tytuł na cześć wojskowej tabliczki, która onegdaj wisiała na ulicy Chrobrego) oraz w „Crickets” dzielnie próbuje Banasia wspierać elektronicznie Przemysław Jankowiak aka Synu, a w „Kanciapa Studios Blues” (tytuł na cześć szczecińskiej salki prób zespołu Kristen, w której w większości materiał został zarejestrowany) nieźle nojzuje na drugiej gitarze Przemek Norek.
Słychać gdzieniegdzie jeszcze field recordings z zamorskiej krainy.
Materiał przeleżał schowany przez 10 lat, a od czasu do czasu autor go odsłuchiwał i stwierdzał, że mu się podoba.
Całość wyprodukowana przez Banasiaka, zmiksowana i zmasterowana przez Banasiaka i Strausa, a wydana przez kultowy label Pitfall Records. Charakter i nastrój płyty to zasługa Mateusza Rychlickiego, który również pięknie zagrał na perkusji.
Tak jak następna, gotowa już płyta Banasiaka „Out of Tune”, ta też powstała upalnym latem.
*****
Łukasz Banasiak jest absolwentem politologii i filologii angielskiej US oraz prawa i tłumaczeń QUB. Jest muzykiem amatorem, lecz muzykę kocha i traktuje aż za poważnie. Obecnie od dłuższego czasu poszukuje muzyków, którzy chcieliby z nim grać nie za pieniądze, najlepiej w Szczecinie lub Belfaście.
Jeden, co nie gra za pieniądze, już nie żyje, drugi się waha.
Album „Random Numbers” dostępny jest na Bandcamp: https://lukaszbanasiak.bandcamp.com/album/random-numbers-2
*****

fot okładka albumu (Łukasz Rychlicki)





