
Lider zespołu Dziwna Wiosna Dawid Karpiuk zaskakuje pierwszym solowym singlem od czasu przebojowego „Nie zrozumie nas”.
fot. Daniel Jaroszek
Tu nie ma gitar! Znany na rockowej scenie z niepowtarzalnej barwy głosu i energetycznych koncertów lider Dziwnej Wiosny śpiewa… pop! Piękny, alternatywny, syntezatorowy pop.
– Nigdy wcześniej nie robiłem takiej muzyki. A jednocześnie robię ją od zawsze – mówi.
Jest tu znana z płyt Dziwnej Wiosny wrażliwość i pazur, jest ten sam głos. I tekst: o miłości, tęsknocie, a może o tej jednej sytuacji, którą mieliście w życiu i ona już nigdy nie pozwoliła tak całkiem o sobie zapomnieć.
Powstały we współpracy z producentem Arkiem Koperą (Sanah, Daria Zawiałow, Igor Herbut) „Kosmos” to pierwszy singiel zapowiadający debiutancki solowy album Dawida, który ukaże się już jesienią.
– To jedna z najpiękniejszych piosenek, jakie kiedykolwiek zaśpiewałem. Możecie napisać: Dawid chce być gwiazdą pop. Tylko taką, co ma trupy w piwnicy – uśmiecha się. – „Kosmos” to moje: Wystartowałem. Sky is no limit.
Teledysk do „Kosmosu” wyreżyserował Daniel Jaroszek (Johnny, Drużyna A(A)), reżyser teledysków Dawida Podsiadły, Darii Zawiałow i Quebonafide.



