„Czas” zespołu Temat Rzeka – precyzja i coraz wyraźniejszy kierunek [RECENZJA]

Zespół Temat Rzeka prezentuje nowy utwór „Czas” – refleksyjną opowieść o tym, jak zmienia się nasze postrzeganie upływających chwil. To muzyczna podróż od młodzieńczej beztroski do dojrzalszej świadomości, w której coraz wyraźniej dostrzegamy wartość ulotnego „tu i teraz”.

fot. materiały prasowe

W utworze „Czas” Tematu Rzeka czuć większą precyzję, ale też pewność siebie w wyrażaniu tego, co zespół chce pokazać. Nowy singiel staje się więc mocnym urzeczywistnieniem ich aktualnej wizji artystycznej, choć przecież grupa nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Każda kolejna propozycja ukazuje ciągły rozwój i zasadność tworzenia, co przekłada się na coraz precyzyjniej utrwalany język muzyczny. Tym razem dostaliśmy więc energetyczną, gitarową kompozycję, gdzie zamiast siłowania się z materią pojawia się umiejętne budowanie napięcia wzmacniającego klimat całości. Mówiąc kolokwialnie – tutaj wszystko siedzi jak należy.

Przy tym rozbudowane brzmienie daje możliwość rozsmakowywania się w poszczególnych akcentach, które składają się na wymowę tego kawałka. Warto też dodać, że zespół posiada łatwość tworzenia i uwypuklania melodii prowadzącej narrację. Ten „piosenkowy” nerw wśród gitarowych ram (Paweł Weiss) podbijają instrumenty klawiszowe (Karol Strojek), dodając odrobinę nostalgicznego charakteru. Do tego dochodzi pulsująca linia basu (Rafał Podleś), perkusja (Wojciech Śliwiński) oraz rzadko spotykany w rockowych składach saksofon (Jakub Kotowski).

Ważne miejsce zajmuje tu również warstwa liryczna, wzmocniona przekazem wokalisty Piotra Chedy (także autora tekstu), która płynie niemal na równi z kompozycją. W istocie kluczowe jest to, by utwór był o czymś, dotykał głębszych przemyśleń, budując wręcz narracyjny wymiar tej opowieści. Oczywiście nic nie jest powiedziane wprost, bo słowa utkane są w metaforyczną strukturę („Kiedyś byliśmy niezniszczalni, a rzeczy robiły się same / Wtedy każdy wiatr był halny, dni kończyły się nad ranem / Kiedyś był na to czas (…)”).

Zresztą, jak mówi sam zespół: „„Czas” odzwierciedla, jak stosunek do czasu zmienia się z wiekiem. Od beztroskich imprez i nieograniczonych możliwości przechodzimy do uświadomienia sobie, że czasu jest niewiele, a jednak każda chwila wciąż kryje w sobie piękno”. Stąd ciekawie ukształtowana strona muzyczna doskonale uzupełnia się z tekstem, co pokazuje, że każdy element ich działalności jest równie istotny – nie ma tu przykrywania niedoskonałości jednego motywu innym. W projektach alternatywno-rockowych bywa z tym różnie.

„Czas” to dobry kawałek, odwołujący się do klasycznych założeń muzyki rockowej, a jednocześnie – poprzez indywidualny styl – wyróżniający się na tle podobnych przedsięwzięć. Temat Rzeka potrafi czerpać z tradycji, jednocześnie łącząc z łatwością różne niuanse i nadając własnej twórczości interesującą specyfikę. Dlatego ten numer faktycznie wkręca się w podświadomość, zostając z nami na dłużej.

[rec. Łukasz Dębowski]

*****

Utwór „Czas” odzwierciedla, jak stosunek do czasu zmienia się z wiekiem. Od beztroskich imprez i nieograniczonych możliwości przechodzimy do uświadomienia sobie, że czasu jest niewiele, a jednak każda chwila wciąż kryje w sobie piękno, które zaczynamy dostrzegać lepiej w miarę dojrzewania. Starzejąc się, zmagamy się z poczuciem, że czas płynie szybciej i brakuje go nam w codziennym życiu. Zamiast jednak tęsknić za przeszłością, powinniśmy żyć chwilą obecną i starać się dostrzegać cuda w naszym otoczeniu.

Temat Rzeka to zespół muzyczny wykonujący autorskie kompozycje, które sami określają jako „muzykę, która mówi”. Grupa składa się w dużej mierze z byłych członków formacji Dispelled Reality. Ich twórczość to połączenie różnych gatunków, często kojarzone z rockiem progresywnym ze względu na powiązania personalne muzyków.

Słuchaj singla „Czas” w serwisach cyfrowych: https://nextmusic.ffm.to/czastematrzeka

 

Temat Rzeka i nowy singiel „Bezmiar” – rockowa forma z filozoficznym zapleczem [RECENZJA]

Zostaw odpowiedź