Nowe oblicze Julii Bury: „Wariatka” trafia prosto w emocje [PREMIERA]

Bury (Julia Bury) prezentuje nowy singiel „Wariatka”, w którym wyraźnie zaznacza artystyczny zwrot i otwiera przed słuchaczami kolejną, bardziej bezkompromisową odsłonę swojej twórczości. To utwór niosący silny ładunek emocjonalny w alt-popowym charakterze tej propozycji.

Julia Bury przerywa ciszę, prezentując „Wariatkę” – emocjonalny, alt-popowy strzał prosto w serce, czyli zupełnie nowe oblicze. Utwór łączy przestrzenne, nowoczesne brzmienie alt-popu i alt-rocka z intymnym, bliskim wokalem, który nie pozostawia obojętnym. To historia dziewczyny, która czuje mocniej niż inni i nie zamierza za to przepraszać.

„Wariatka” to pierwszy singiel z nadchodzącego albumu, którego premiera zaplanowana jest na wiosnę 2026 roku.

fot. materiały prasowe

Autorką tekstu i współautorką muzyki jest Julia Bury. Kacper Jużyk odpowiada za współtworzenie muzyki oraz produkcję, miks i mastering.

Bury (Julia Bury) – polska wokalistka, autorka tekstów i kompozytorka. Za dnia studentka, baristka i miłośniczka wszystkich żyjątek. Hipnotyzujący głos, niepokorna dusza. Dzięki Pani Zosi z przedszkola, która nie dała jej wyjścia, jest związana z muzyką od najmłodszych lat.

A jak Julia opisałaby siebie?

Jestem Bury i kocham muzę, w sumie kto by jej nie kochał? Dlatego też tworzę słowa i dźwięki, na kartkę wylewam to, co kłębi mi się w sercu… Początki były przebojowe już od dzieciaka. Rodzice wozili mnie, a później mnie i moje wielkie pianino na każdy konkurs, czy festiwal, abym mogła robić to co kocham. Była to prawdziwa podróż w odnajdywaniu siebie samej. Odkrywaniu tego co potrafię i tego, czego muszę się jeszcze nauczyć. Teraz oprócz wielkiej pasji, którą przesiąkłam, mam obok siebie cudowną osobę, która jest moją kotwicą i dwa rozkoszne psiaki. Życie z nimi jest rewelacyjne, a gdyby jeszcze dodać koc, kawę i zapach waniliowej świeczki? Nic dodać, nic ująć.

Gdybym miała określić swój atrybut, lub ich kilka, na pewno byłaby to kartka i długopis oraz kubek dobrego przelewu. Kocham życie. Kocham to, że mogę obserwować świat. Kocham ludzi i ich energię, a jeszcze bardziej to, że mam możliwość dzielić się tym co czuję, kiedyś w dwóch kitkach, teraz z burzą włosów na głowie, ale nadal ta sama Bury.

 

Jedna odpowiedź do “Nowe oblicze Julii Bury: „Wariatka” trafia prosto w emocje [PREMIERA]”

Zostaw odpowiedź