Dziesięć piosenek i jedna droga. Pol Wanda z albumem „Nieba krzyk i król Wiatr” [PREMIERA]

„Nieba krzyk i król Wiatr” to najnowszy album projektu Pol Wanda, za którym stoi Michał Krysztofiak, współzałożyciel, gitarzysta i wokalista zespołu Oranżada. Wydawnictwo zawiera dziesięć piosenek balansujących między alternatywnym folkiem, poetyckim songwritingiem i psychodelią, podanych w charakterystyczny i nieoczywisty sposób.

fot. materiały prasowe

„Nieba krzyk i król Wiatr” to najnowszy album projektu Pol Wanda, za którym stoi Michał Krysztofiak, współzałożyciel, gitarzysta i wokalista zespołu Oranżada. Wydawnictwo zawiera dziesięć piosenek balansujących między alternatywnym folkiem, poetyckim songwritingiem i psychodelią, podanych w charakterystyczny i nieoczywisty sposób.

Na płytę trafiło 10 polskojęzycznych utworów – 9 w pełni autorskich, do których muzykę i słowa napisał Michał Krysztofiak, oraz interpretacja piosenki „Nim wstanie dzień” autorstwa Krzysztofa Komedy i Agnieszki Osieckiej.

Przewijającym się przez cały album motywem jest podróż. Nie chodzi jednak o przemieszczanie się z miejsca na miejsce, lecz o drogę wewnętrzną – ucieczkę od nadmiaru bodźców, oczekiwań i społecznych luster ku przestrzeni, w której można pobyć sam na sam ze sobą.

Teksty albumu czerpią z natury i krajobrazu. Rzeka Wisła staje się miejscem oczyszczenia i odzyskiwania perspektywy, lot żurawi symbolem wolności, a droga metaforą ludzkiego życia i poszukiwania sensu. Obok obrazów przyrody pojawiają się refleksje o przemijaniu, nadziei, sile słów oraz niepewności wpisanej w codzienne wybory.

Mimo że album nie unika melancholii i pytań o miejsce człowieka w świecie, ostatecznie jest opowieścią o odzyskiwaniu lekkości. Utwory takie jak „Nieotwierany”, „Wolno to mi” czy „Nim wstanie dzień” niosą przekonanie, że po okresach zwątpienia, chaosu i lęku zawsze pojawia się nowy początek, a przyszłość pozostaje otwartą kartą.

„Nieba krzyk i król Wiatr” to płyta dla słuchaczy szukających w muzyce nie tylko melodii, ale także przestrzeni do refleksji. To zapis momentu zatrzymania się w biegu, spojrzenia w głąb siebie i odnalezienia piękna w rzeczach prostych – rozmowie, ciszy, rzece, wietrze i nadziei na nowy dzień.

Album dostępny na Bandcamp: https://polwanda.bandcamp.com/album/nieba-krzyk-i-kr-l-wiatr

Muzyka: Michał Krysztofiak (z wyjątkiem „Nim wstanie dzień”)
Słowa: Michał Krysztofiak (z wyjątkiem „Nim wstanie dzień”)
Śpiew i gitara: Michał Krysztofiak
Wiolonczela: Mikołaj Błaszczyk
Akordeon: Piotr Rychlec

fot. okładka płyty


  • Dżem – „Sobie potrzebni” [RECENZJA]
  • 30-lecie płyty „Wszystko się może zdarzyć” Anity Lipnickiej