Mrozu i Kacperczyk po raz kolejny spotykają się w jednym numerze. „Wszystko czego chciałem” to zderzenie bluesowo-popowej wrażliwości Mroza z rockową energią duetu. Choć każdy z nich wypracował własny muzyczny styl, ich brzmienia dobrze się uzupełniają.
To nie jest ich pierwsza wspólna przygoda. W 2024 roku spotkali się przy „Wolnych duchach”, hymnie Męskiego Grania, a teraz wracają z własnym numerem. Tym razem bracia Kacperczyk mocniej zaznaczają gitarowy charakter utworu, który dobrze współgra z ciepłą, soulową barwą głosu Mroza.
Tekstowo utwór stawia na absolutne „tu i teraz”. Opowiada o intensywnej, pełnej spontaniczności nocy i bezpretensjonalnej fascynacji drugą osobą. Zamiast wielkich obietnic czy planowania przyszłości dostajemy czystą zabawę, taneczny rytm i nocną atmosferę, w której każda sekunda wydaje się idealna.
„Wszystko czego chciałem” to kolejny singiel, a zarazem tytuł siódmego albumu Mroza. Premiera płyty zaplanowana jest na 18 września, jeszcze przed rozpoczęciem jesiennej trasy „Odpowiedni moment tour”, która ruszy na początku października.

![Dżem – „Sobie potrzebni” [RECENZJA]](https://polskaplyta-polskamuzyka.pl/wp-content/uploads/2026/08/Dzem-Sobie-potrzebni.jpg)





Dodaj komentarz