W stronę światła i niebanalnego popu. Zōya w singlu „Houston” [RECENZJA]

Zōya rozwija własny język artystyczny, stawiając na taneczną energię i nowoczesną produkcję, wyraźnie podkreślającą przyjęty format muzyki pop. Tak właśnie prezentuje się jej nowy singiel zatytułowany „Houston”.

fot. materiały prasowe

„Houston” to energetyczny singiel, w którym klubowy puls spotyka się ze świeżością, oddając wyrazistą propozycję mocno osadzoną we współczesnych trendach. Warto jednak podkreślić, że Sonia Kopeć, występująca jako Zōya, konsekwentnie poszukuje własnego, indywidualnego stylu – a przy ogromnej eksploatacji szeroko rozumianej muzyki pop nie jest to wcale łatwe. Można powiedzieć, że wokalistka znajduje się – solowo – na początku swojej drogi, ale już teraz tworzy kawałki silnie związane z jej wrażliwością i charakterystycznym, lekko płynącym głosem. Jakość wykonania pokazuje, że obrała właściwy kierunek: to numer przebojowy i nowoczesny, nasycony pozytywnym vibem, oparty na klarownym, lecz nienachalnym rytmie i elektronicznych akcentach.

Pomaga jej w tym wcześniej zdobyte doświadczenie – artystka ma już na koncie kilka albumów nagranych z zespołem Holly Blue. Jej solowa odsłona to jednak wyraźny krok w inną stronę, ale wciąż jest to eksplorowanie rejonów mniej oczywistych. Utwór wyróżnia się trafnie oddaną żywotnością i jasną kolorystyką brzmienia, budując obraz starannie ukształtowanej kompozycji. Jego przebojowość bazuje na chwytliwych, powracających motywach, celnie podkreślonych słowami: „Houston, mamy problem”.

Warto przy tej okazji odnieść się do tekstu, który nie budzi większych zastrzeżeń i pokazuje, że muzykę rozrywkową można tworzyć bez posiłkowania się banałem („Nadciąga odsiecz / Kawaleria / Ja gram na zwłokę / Ty grasz na nerwach / Nadciąga odsiecz / Łobuzeria / Idziemy w tango / Noc jest niepewna”). Jest w tym iskra czegoś niepospolitego, ale bez niepotrzebnego nadęcia czy silenia się na wielkie słowa – i to zdecydowanie działa na korzyść utworu. Autorką słów jest sama Sonia, wspierana przez Emila Blanta, który odpowiada także za muzykę, miks i mastering.

Chciałoby się usłyszeć kolejne odsłony niezespołowych działań Zōyi, która ma wiele pomysłów i potrafi je trafnie obrazować. W szerszej perspektywie jej obecna działalność artystyczna może nabrać jeszcze większego znaczenia. Tak świeżo i nietuzinkowo podanego popu nigdy przecież za wiele, dlatego również rozgłośnie radiowe mogłyby śmielej sięgać po tego typu propozycje.

[rec. Łukasz Dębowski]

*****

„Houston” to energetyczny, taneczny utwór, w którym Zōya łączy pulsujący, klubowy beat z tekstem o emocjonalnym starciu dwojga ludzi. Piosenka balansuje między namiętnością a konfliktem – to historia dwóch silnych osobowości, które zamiast uciekać od napięcia, starają się z nim zmierzyć.

Zōya śpiewa o kryzysie, który staje się paliwem i o relacji, w której napięcie przeradza się w elektryczną grę emocji. W warstwie muzycznej utwór łączy nowoczesne elektroniczne brzmienia z mocnym, tanecznym rytmem, a wokal artystki dodaje mu lekko buntowniczego charakteru.

Do utworu powstał teledysk utrzymany w klimacie retro futuryzmu, w którym Zōya wciela się w kilka odsłon jednej bohaterki – pojawia się m.in. jako pilotka, retro-futurystyczna wojowniczka oraz naukowczyni w laboratorium. Każda z tych postaci symbolizuje inny wymiar walki i emocji – między kontrolą a chaosem, nauką a instynktem. Wizualnie klip łączy styl lat 80. z futurystyczną estetyką, tworząc surrealistyczny świat, w którym muzyka i obraz stapiają się w taneczny trans.

[mat. prasowe]

*****

Sonia Kopeć od lat związana jest z działalnością muzyczną. W 2013 roku nagrała swój pierwszy album długogrający „First Flight” z zespołem Holly Blue, który założyła jako wokalistka, autorka tekstów oraz kompozytorka. W kolejnych latach wydała trzy płyty: „UpBeat” (2016), „Guantanamo” (2021) oraz „Rydwany w ogniu” (2023). Poza samodzielną aranżacją i produkcją utworów, zrealizowała i wyprodukowała również wiele teledysków promujących albumy Holly Blue. Obecnie prowadzi działalność twórczą na Śląsku i w Małopolsce. Pracuje nad piątą płytą zespołu oraz współpracuje z licznymi artystami przy projektach audiowizualnych.

Od początku 2025 roku sukcesywnie wydaje swój debiutancki solowy materiał muzyczny pod pseudonimem Zōya.

Słuchaj singla „Houston” w serwisach cyfrowych: https://nextmusic.ffm.to/zoyahouston

 

Zostaw odpowiedź