Krystian Ochman jako rycerz w grze fantasy! Nowy singiel „Cisza ma imię”

„Cisza ma imię” to nastrojowy, pełen napięcia utwór Krystiana Ochmana o pamięci, niewypowiedzianych słowach i poszukiwaniu własnego głosu w świecie. Do singla powstał pixelartowy teledysk stylizowany na klasyczną grę fantasy RPG.

fot. materiały prasowe

„Cisza ma imię” to nastrojowy, pełen napięcia utwór Krystiana Ochmana o pamięci, niewypowiedzianych słowach i poszukiwaniu własnego głosu w świecie. Do singla powstał pixelartowy teledysk stylizowany na klasyczną grę fantasy RPG.

Zimne powietrze, echo na schodach, miasto oddychające jednostajnym rytmem. Tekst singla buduje sugestywny krajobraz niepokoju i stawia pytanie, czy minione   chwile wciąż mają znaczenie, kiedy wokół zapada cisza. Nie przynosi łatwego   rozwiązania. Zostawia miejsce na własne skojarzenia: tęsknotę, stratę, ale też potrzebę odzyskania głosu.

Muzyczna dramaturgia prowadzi od powściągliwości ku bardziej otwartym, emocjonalnym momentom, dając przestrzeń charakterystycznej ekspresji wokalnej Krystiana. W tej historii milczenie nie jest pustką. Staje się czymś obecnym, niemal   namacalnym czymś, przez co trzeba przejść, żeby znów usłyszeć siebie.

Utwór napisali wspólnie Krystian Ochman, Rafał Malicki i Tomasz Kulik. Za produkcję odpowiada Wszystko Dobrze, a za miks i mastering Rafał Malicki. Nagrania zrealizował Tomasz Kulik w Studiu Nagrywarka.

Wizualnym dopełnieniem singla jest animacja Rafała Felaka (Shiny Head). Jej pixelartowa estetyka przywołuje klasyczne gry fantasy: zamki, rycerską zbroję, miecz i kolejne etapy podróży. Zderzenie nostalgicznego świata gry z emocjonalnym utworem pozwala opowiedzieć historię ciszy w nieoczywisty sposób – nie przez dosłowną ilustrację słów, lecz przez obraz poszukiwania i wewnętrznej walki.


  • Metro – „365 widoków na przyszłość” [RECENZJA]
  • 30-lecie płyty „Wszystko się może zdarzyć” Anity Lipnickiej