True Blue prezentuje nowy singiel „Pod skórą”, którym zespół pokazuje swoje mocniejsze, bardziej rockowe oblicze. Energetyczne gitary spotykają się tu z elektroniką, tworząc brzmienie, które może zaskoczyć słuchaczy znających wcześniejsze utwory grupy, takie jak „W półśnie” czy „W labiryncie”.
Po kilku pop-rockowych, mniej lub bardziej przebojowych propozycjach przyszła pora na nowe oblicze True Blue, coraz mocniej zaznaczającego swoją obecność na polskiej scenie muzycznej. Tym razem zespół pokazuje w pełni rockową stronę swojej twórczości, ale podaną w świeżym, bardziej współczesnym anturażu. To zasługa umiejętnie wprowadzonej elektroniki, dodającej całości większej przystępności, ale bez rezygnowania z elementów, które od początku kształtują artystyczny charakter bandu. Dlatego „Pod skórą” może stać się aktualną wizytówką grupy, świadomie czerpiącej z własnych dotychczasowych dokonań, a jednocześnie pokazującej, że nie zamierza zatrzymywać się w jednym miejscu.
Tylko poszukując nowego kierunku muzycznego, przy jednoczesnym zachowaniu własnej specyfiki, można tworzyć coraz bardziej wartościowe i pod wieloma względami zaskakujące rzeczy. I ta reguła doskonale sprawdza się w ich przypadku. Potwierdza to również, że panowie mają ponadprzeciętne umiejętności związane z kształtowaniem formy instrumentalnej, choć przecież nie ma tutaj zbędnych popisów ani stawiania własnych umiejętności ponad założenia związane z samą kompozycją. Warto więc zwrócić uwagę na sposób budowania klimatu, wyraźne eksponowanie melodyki zmierzającej w stronę nienachalnej przebojowości oraz subtelne podkreślanie detali, które współtworzą ten jakże dobrze wyważony numer.
Charakteru dodają rockowe solówki gitarowe Piotra Myjaka, współistniejące z basowym pulsem Wojciecha Lemparta, ale też mocniej wyeksponowane motywy instrumentów klawiszowych Piotra Wende oraz perkusja Marka Kwaka. Bardzo ważne jest to, że słychać tutaj pracę zespołową, w której poszczególne partie wzajemnie się uzupełniają, tworząc spójną całość. Dopełnia ją charyzmatyczny wokal Łukasza Tworzydło, nieustannie świadomego tego, po co i do kogo kieruje swój przekaz. Jego obecność dodaje wiarygodności tej znakomicie przygotowanej propozycji.
„Pod skórą” pokazuje więc True Blue w momencie, w którym dotychczasowe doświadczenia zaczynają układać się w coś jeszcze bardziej własnego. Nie chodzi przy tym o gwałtowne odcinanie się od wcześniejszych dokonań, lecz o świadome poszerzanie granic, dzięki któremu zespół może pozwolić sobie na większą swobodę bez utraty rozpoznawalnego pierwiastka. To właśnie takie poszukiwania mają największy sens, kiedy nie wynikają z potrzeby podążania za aktualnymi trendami, ale z naturalnej chęci sprawdzenia, dokąd jeszcze można pójść i co jeszcze można odkryć.
rec. Łukasz Dębowski
*****
True Blue to krakowski zespół tworzony przez doświadczonych muzyków, dla których autorska muzyka jest przede wszystkim pasją. Grupę wyróżnia charyzmatyczny wokal Łukasza Tworzydło, laureata „Szansy na sukces”, oraz teksty Wojtka Lemparta, osadzone w codziennych emocjach i bliskich słuchaczowi historiach.
„Pod skórą” jest świadomym krokiem w stronę mocniejszych brzmień. Jak podkreślają muzycy, kochają rockową energię i elektronikę, a najnowsza kompozycja jest po prostu kolejnym kierunkiem, w którym „tak im w duszy gra”. Zespół pozostaje przy tym wierny swojej melodyjności i charakterystycznym refrenom, łącząc muzykę z estetyką inspirowaną filmowym klimatem lat 90.
Łukasz Tworzydło – wokal
Piotr Wende – instrumenty klawiszowe
Piotr Myjak – gitara
Marek Kwak – perkusja
Wojciech Lempart – gitara basowa

![Leszek Kułakowski – „Poland, My Homeland” [RECENZJA]](https://polskaplyta-polskamuzyka.pl/wp-content/uploads/2026/07/Leszek-Kulakowski-Poland-My-Homeland-okladka.jpg)





Dodaj komentarz