So Much Love prezentuje nowy singiel. Posłuchaj utworu “Aloha Ustka”

Duet So Much Love prezentuje swój nowy singiel “Aloha Ustka”. Tym samym zespół zapowiada swoją debiutancką płytę, która ukaże się w przyszłym roku.

fot. M. Zubowicz

“Aloha Ustka” to subtelna propozycja, mieszcząca się na granicy organicznego popu, poezji i szlachetnej alternatywy. Brzmienie wydaje się jakby zostało wyciągnięte z nierealnych, mieszczących się gdzieś na jawie pejzaży. Kompozycja jest niezwykle nastrojowa, choć została skonstruowana w ascetyczny sposób. Jej głębia mieści się gdzieś w ciszy, która pojawia się pomiędzy dźwiękami, a ujmującym wokalem i słowami Jagi Baczyńskiej. Trzeba zwrócić uwagę na tekst, bo on nadaje dodatkowej siły całemu utworowi. Dopełnieniem całości jest czarno-biały teledysk, wypełniony niezwykle istotną symboliką.

Nowa propozycja duetu pozwala jednak namalować własne obrazy w naszej wyobraźni. Wystarczy tylko zamknąć oczy. “Aloha Ustka” jest cudownie poruszająca. Można się od niej uzależnić, bo to głęboki oddech spokoju w często trudnej codzienności.

*****

Teledysk jest poetycką opowieścią stworzoną przez intuicyjny taniec rąk wokalistki, Jagi Baczyńskiej. Jego efektem jest tworzony podczas tańca symboliczny obraz malowany dłońmi i stopami zanurzanymi w czarnej farbie. Finalnie, okazuje się prostym piktogramem przejmującego tekstu piosenki. 

Bardzo ważną rolę odgrywają czarno-białe zdjęcia Adama Romanowskiego, które nie są zwykłą rejestracją tego procesu, ale same w sobie stanowią serię gotowych, zamkniętych fotografii.

*****

Duet So Much Love tak mówi o sobie i swojej muzyce:

Jesteśmy duetem. W życiu i w muzyce. Mieszkamy pod Poznaniem, niedaleko lasów i jeziora, które jesienią stają się gotową scenerią najbardziej niezwykłych opowieści. Tworzymy wspólnie odkąd się znamy, czyli od ponad 20 lat. Nagrywamy, produkujemy i wykonujemy muzykę, którą piszemy w domowym zaciszu. So Much Love jest pierwszym projektem, który tworzymy tylko we dwoje.

Nasza muzyka, to ścieżka dźwiękowa do snów Jagi. Poruszamy się w obszarze dreamy, hazy, airy pop. Teksty są pisane z uważnością na brzmienie słów i ich wieloznaczność. Jaga traktuje słowo jak zespół dźwięków, których rolą jest współbrzmieć z muzyką. Muzyka, w swym odrobinę medytacyjnym charakterze, niespiesznie i ze spokojem ilustruje te wyśnione opowieści pozostawiając w słuchaczu wrażenie wewnętrznej ciszy. Gramy w stroju 432 Hz.

Zespół obecnie pracuje nad całą płytą, która będzie nosić tytuł “Nasturcje”. W 2020 roku ukazały się dwa single – “Vulpes Vulpes” i mający właśnie swoją oficjalną premierę “Aloha Ustka”, które pozwalają odczuć nastrój nadchodzącego albumu. Za nagrania i miks, które powstają w ich domowym Zanshin Studio, odpowiada Marek. Masteringiem zajmuje się Alex Gordon z Abbey Road Studios w UK. Alex współpracował m.in. z Cocteau Twins, Florence & The Machine, Sigrid.

 

Dodaj komentarz