Premierowy singiel “87 bpm” i 10. najlepszych utworów Tymka [RANKING]

„87 bpm” to drugi singiel promujący charytatywną EP-kę Tymka pt. „Vestige”, której premiera odbędzie się 21 maja 2020 roku. Znajdzie się na niej 6 premierowych utworów oraz nowa wersja „Języka Ciała”. Z tej okazji wybraliśmy 10 subiektywnie najlepszych utworów rapera.

Najnowszy utwór to oldschoolowe, wręcz blokowe klimaty połączone z elementami współcześnie występującymi w trapie. Muzyka stworzona została przez duet FantØm & Matewoosh. Gościnnie udzielili się tutaj Miły ATZ, Paluch, Gverilla oraz Dj Decks.

Artysta o wydawnictwie: „ EP “Vestige” chcemy wesprzeć walkę z obecnie panującą pandemią Koronawirusa. Cały dochód z płyty zostanie przeznaczony na zakup sprzętu medycznego. Dbajcie o siebie.”

fot. materiały promocyjne

 

Jako, że artysta zapowiedział już kolejną płytę przeanalizowaliśmy dla Was jego dotychczasową dyskografię i wybraliśmy 10. subiektywnie najlepszych utworów w całym jego dorobku artystycznym:

10. „Tabletki” – ranking zaczynamy od singla promującego płytę „Sono” wydaną w 2018 roku. Utwór został nagrany z gościnnym udziałem rapera Frosti Rege. Energiczna kompozycja będącą jedną z żywszych części całej płyty. To co podświadomie zachęca do powrotu do tego kawałka do chwytliwy refren, dźwięczne sample oraz dynamiczne ułożone hi haty.

 

9. „80’s” – pierwszy singiel promujący album „Piacevole”, którego preorder powinien ruszyć w niedługim czasie. Przystępna, wakacyjna kompozycja nagrana wspólnie z producentem Favstem. Mimo użycia przekleństw utwór znalazł uznanie w polskich stacjach radiowych.

 

8. „Poza Kontrolą” – trzeci singiel promujący album „Klubowe”. Teledysk do utworu wyświetlono prawie 70 milionów razy. W momencie wydania był on powiewem swego rodzaju świeżości na polskim rynku muzyki hip-hopowej. Wraz z „Językiem Ciała” oraz „Romansem” dał duży rozgłos artyście, który umiejętnie wykorzystuje go do muzycznych eksperymentów, dogrywaniu się do początkujących muzyków czy do udzielania się charytatywnie.

 

7. „Milion” – pierwszy w tym zestawieniu utwór znajdujący się na najnowszej płycie zatytułowanej „FIT”. Swoisty letniak z chwytliwym podkładem oraz gościnnymi zwrotkami od Planka i Okiego. Całościowo utwór idealnie nadałby się do radia, gdzie mógłby znaleźć uznanie wielu słuchaczy dzięki pozytywnej energii, którą wprowadza.

 

6. „Jestem” – niesinglowa kompozycja z płyty „Sono” wyprodukowana wraz z producentem ADZ. Charakteryzuje ją tkliwość, wrażliwość oraz wyczucie przez co wywołuje w słuchaczu pewnego rodzaje nostalgie, sentyment. Znajdziemy tutaj także ciekawy tekst oraz melancholijny instrumental.

 

5. „Interesy” – drugi i ostatni utwór z „Klubowych” w tym zestawieniu. Otwierająca album kompozycja jest wyraźnym wprowadzeniem do dalszej części, przez co w samym utworze nie uświadczymy istnego muzycznego szaleństwa, lecz estetyczny klimat i czytelny przekaz.

 

4. „Toksyczne” – pochodząca z albumu „Sono” piosenka to żywiołowa propozycja, która od samego początku zyskała przychylność fanów. I nie ma się co dziwić, oprócz bujającego bitu utwór urozmaicony jest o ciekawe, nadzwyczaj chwytliwe melodie.

 

3. „Lekarstwo” – drugi singiel promujący album „Piacevole” w którego skład wchodzić będzie m.in. „80’s”, „Syrop” czy „Tabi”. Utwór zarysowuje nam koncepcje towarzyszącą całemu krążkowi, gdyż pokazuje nam Tymka z bardziej subtelnej, czułej strony. Na myśl od razu przywołują się fragmenty płyty „Sono” czy „JestemTymek”.

 

2. „Radość” – najlepszy numer na wydanej 20 marca 2020 roku płycie „FIT”. Oprócz Tymka usłyszymy na wokalu także Nabo Nassiba Fonabo pochodzącego z Kenii. Utwór był początkiem akcji charytatywnej, której celem było zebranie środków na zafundowanie remontu szkoły w wiosce Ololulunga znajdującej się właśnie w Kenii.

 

1. „Semantyka” – myślę, że dla nikogo to nie będzie zaskoczenie. Pierwsze miejsce trafia do niesinglowego numeru z płyty „Sono”, który i tak wyświetlono na platformie YouTube ponad 15 milionów razy. Utwór emanuje szczerymi emocjami wydobywającymi się z głosu Tymka, które pozwalają na głębszą interpretację tekstu w nim zawartego. Umieszczenie tej piosenki na innym miejscu niż pierwszym byłoby deprecjonowaniem jej pod wszystkimi względami. A tego dopuścić się nie mogę, bo mimo ciągłego progresu Tymek nie stworzył jeszcze utworu lepszego, niż nastrojowa, ekspresyjna, a może nawet i lekko ekstatyczna „Semantyka”.

Mateusz Kiejnig

 

 

 

Dodaj komentarz