Olis – lista najlepiej sprzedających się polskich płyt (18.10-24.10.2019)

OLIS to lista najlepiej sprzedających się płyt w Polsce przygotowywana przez ZPAV (Związek Producentów Audio Video). Na potrzeby naszego portalu wyodrębniliśmy dziesiątkę polskich albumów. Tym razem pierwsze miejsce należy do “Muzyki filmowej” Krzysztofa Komedy.

1. Krzysztof Komeda – “Muzyka filmowa”. Ekskluzywne wydawnictwo z najwspanialszą muzyką filmową artysty. Komeda to ceniony na całym świecie kompozytor muzyki jazzowej i filmowej. Wielokrotnie tworzył oprawę muzyczną do filmów Romana Polańskiego ponieważ wyjątkowo cenił sobie z nim współpracę. Ta twórcza sympatia i zrozumienie było obopólne i za każdym razem przynosiło fantastyczne efekty. Owocem kooperacji artystycznej jest między innymi muzyka do filmów “Dziecko Rosemary”, “Matnia” czy “Nóż w wodzie”.

 

Na płycie znajduje się również muzyka do innych znanych dzieł wielkiego ekranu takich jak “Prawo i pięść” Jerzego Hoffmana oraz “Niewinni Czarodzieje” Andrzeja Wajdy. Dodatkową zaletą prezentowanych na płycie utworów są piękne opracowania muzyczne Andrzeja Jagodzińskiego, które idealnie oddają nastrój muzyki filmowej. Szczególną wartością jest także samo wykonanie przez znanych instrumentalistów jak i wokalistów.

 

2. Muniek Staszczyk – “Syn miasta”. Po zawieszeniu działalności grupy T.Love, Muniek Staszczyk powraca w solowej odsłonie. Na płycie pojawi się 10 utworów skomponowanych przez m.in. Wojciecha Waglewskiego, Błażeja Króla, Jurka Zagórskiego, Kasię Piszek, Olka Świerkota, Janka Pęczaka.

 

3. KĘKĘ – “MR KĘKĘ”. Po ogromnym sukcesie „To Tu” (podwójna platyna, przeszło 120 koncertów w kraju i na świecie, ponad 130 milionów odtworzeń w serwisie YT), KęKę powraca, by po raz kolejny Was zaskoczyć. „Mr KęKę” to najbardziej zróżnicowany z dotychczasowych albumów rapera. Lekkie, czasem prześmiewcze numery przeplatają się z poważnymi, refleksyjnymi i nierzadko gorzkimi utworami. Za warstwę muzyczną odpowiada czołówka polskich producentów: PLN Beatz, Sergiusz, 2K, Deemz, Moody Scrag, Worek, SoDrumatic, Young Veteran$, Dj Frodo i @PSR. Jest nowocześnie, ale też melodyjnie, czyli sprawdzona mieszanka do jakiej przyzwyczaił nas KęKę. Całości dopełniają starannie dobrani goście: Paweł Domagała, Kasia Grzesiek, Paluch, Sebastian Riedel, Grizzlee.

 

4. Dawid Podsiadło – “Małomiasteczkowy”. Podsiadło zrezygnował tym razem ze współpracy z Bogdanem Kondrackim, producentem jego dotychczasowych nagrań. Zaryzykował, ale powierzył swój los w ręce innego wybitnego fachowca – Bartosz Dziedzic stoi bowiem za sukcesami albumów „Granda” Moniki Brodki i „Składam się z ciągłych powtórzeń” Artura Rojka. Panowie nie próbowali jednak powtórzyć tamtych rozwiązań, postanowili również zerwać z dotychczasowym, poprockowym charakterem muzyki Dawida. – Na początku naszej współpracy Bartek powiedział, że chciałby zrobić przebojową płytę. Twierdził, że bardziej zaskakujące będzie, jeśli zrobię kilka przyjemnych, chwytliwych piosenek, niż gdybym próbował sił w muzyce alternatywnej.

 

5. PEZET – “Muzyka Współczesna”. Po 7 latach od premiery ostatniej płyty Pezet – jeden z najpopularniejszych raperów w Polsce – ogłosił premierę nowego albumu pt. “Muzyka Współczesna”. Czerpiemy nadal z oldschoolu, brzmienia lat 90-tych się wkradają, ale też nawiązuje do deep house czy techno.” – mówi Pezet. “Muzyka Współczesna to album po prostu o życiu. Tak jak “Muzyka Klasyczna” czy “Muzyka Poważna” tylko z perspektywy prawie 40-letniego faceta, który nadal chciałby czasem robić głupoty, jednak życie teraz wygląda zupełnie inaczej. Momentami prowadzi to do frustracji, innym razem do radości, miłości i sensu. Świat zmienia się bardzo szybko, moje pokolenie to dziś ludzie dorośli, choć niektórzy dojrzewają, inni nie. Wbrew pozorom problemy mamy podobne jak wtedy. Płyta jest inspirowana latami 90-tymi. Nie jest to jednak boom bap rap, to mieszanka brzmień z tamtych lat, różnych i w nowej odsłonie. Znajdzie się jednak i 90 BPM i miejsce dla dj’a.”- tak o albumie mówi Pezet.

 

6. ERO – “Elwis Picasso”. To jeden z najbardziej wyczekiwanych krążków.. Warszawski raper, znany z grup JWP oraz Bez Cenzury, zwany „Królem gościnnych występów”, po wielu latach oczekiwania i niezliczonej ilości nagranych zwrotek, nareszcie zdecydował się na pracę nad własnym projektem. Nadchodzący materiał udowadnia, że w 2019 roku klasyczny, osiedlowy rap może brzmieć świeżo i zaskoczyć każdego słuchacza. Jest to pierwszy album, który wychodzi nakładem polskiego oddziału legendarnej wytwórni – Def Jam Recordings.

 

7. Marcin Sójka – “Kilka prawd”. Wokalista dał się poznać szerszej publiczności jako równy gość o stabilnej osobowości, obdarzony niezwykłym darem – głosem, który zjednał mu miliony wielbicieli. Kto śledzi poczynania Marcina i dobrze zna jego pierwsze single – „Zaskakuj mnie” , „Dalej” i „Lepiej”, ten wie, że Sójka choć sam jest samoukiem hołduje starej dobrej szkole muzycznej stawiając przede wszystkim na melodię i harmonię.

 

8. Kamerzysta – “Afirmacja”. Totalne kuriozum muzyczne, które znalazło popularność wśród młodszej publiczności.

 

9. VIXEN – “Serce”. To wyjątkowe, dwupłytowe wydawnictwo Vixena. Na płycie znalazły się utwory z 4 tegorocznych EP-ek artysty uzupełnione o premierowe pozycje. Podczas tworzenia Vixen skupiał się wokół pozytywnych i negatywnych emocji przewodnich. Zgodnie z tym założeniem fizyczne wydanie albumu podzielone zostało na dwie części − komory serca.

 

10. “Ikar – Legenda Mietka Kosza”. To album, o którym było głośno, zanim słyszeliśmy oficjalnie pierwsze dźwięki muzyki. Wszystko to za sprawą deszczu nagród podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Wyróżnienia powędrowały do Leszka Możdżera za najlepszą muzykę do filmu, do producentów i reżysera Macieja Pieprzycy (Srebrne Lwy), Dawida Ogrodnika za najlepszą pierwszoplanową rolę męską, Wiktora Płóciennika za najlepsze zdjęcia, Agaty Culak za kostiumy i Jolanty Dańdy za charakteryzację. Co więcej, Złoty Klakier dla najdłużej oklaskiwanego filmu na festiwalu też powędrował do twórców „Ikara”.

Film Macieja Pieprzycy opowiada historię genialnego muzyka Mietka Kosza, który pod koniec lat 60. wywarł znaczący wpływ na polski jazz. Choć pozostawił po sobie zaledwie jeden album, dla fanów jazzu stał się legendą. Wystąpił na uznawanym za najbardziej prestiżowy festiwalu jazzowym w Montreux, grał w paryskich klubach jazzowych i najlepszych salach koncertowych. Był podziwiany przez największych muzyków i publiczność. Osiągnął to wszystko, choć był niewidomy.

 

Dodaj komentarz