“Piątek trzynastego” Andrzeja Grabowskiego

Andrzej Grabowski znów ma pecha! W piątek 13 września akurat wydał „Piątek trzynastego” – drugi singiel z tegorocznej płyty „Pechy i peszki”.

Pewnego dnia wychodząc z domu, chciał wyprzedzić przechodzącego przed nim czarnego kota ale poślizgnął się na skórce od banana i przeleciał pod drabiną. Od tamtej pory w jego życiu zaczęły się dziać zaskakujące rzeczy.

fot. materiały promocyjne

Spotkał Tomka Sierajewskiego, muzyka związanego z alternatywnym rockiem, który przez lata przewinął się przez zespoły o kultowym dziś statusie (Ahimsa, Elvis DeLuxe czy The Black Tapes).

Mimo, że szanowany aktor i rock’n’rollowiec nie mieli ze sobą wiele wspólnego i takie połączenie wydało się nieco dziwne – coś zaiskrzyło. Zaiskrzyło na tyle skutecznie, że okazało iż Andrzej Grabowski nagrał zaskakującą płytę, która w niczym nie przypomina klasycznego albumu „śpiewającego aktora”. Jego charakterystyczny głos idealnie wpasował się w nieoczywiste piosenki i chropowate brzmienie tworząc album jakby wyciągnięty z dziwnego, groteskowego filmu czy serialu.

Każdy z dziesięciu utworów to oddzielny odcinek, opowiadający o pechu i przesądach, racząc nas dużą dawką czarnego humoru. Życie Andrzeja Grabowskiego nie jest już takie samo jak było.

Słychać to na tej płycie a on sam odgraża się, że może zagra kiedyś jakieś koncerty – może los się odwróci. Żeby zrozumieć to zamieszanie, trzeba posłuchać „Pechów i peszków”.

muzyka: Tomek Sierajewski
słowa: Sławomir Młynarczyk
video: Duraj & Racewicz
make-up: Milena Madziar

 

Dodaj komentarz