Najbardziej wyczekiwane polskie rap albumy cz. 3 [RANKING]

Przed Wami trzecia i ostatnia część artykułu o najbardziej wyczekiwanych polskich rap albumach. Polska scena muzyczna już od jakiegoś czasu zdominowana została przez muzykę z gatunku rap, która dociera do największej liczby słuchaczy w naszym kraju, co widać po liczbach odsłon na YouTube i w serwisach cyfrowych. Płyty rapowe wciąż znajdują się w czołówce sprzedaży na liście OLiS, stąd nasza kolejna część rankingu.

fot. materiały promocyjne (Otsochodzi)

 

 

11. Sarius (rocznik ’90 lub ’92). Mariusz Golling (bo tak właśnie nazywa się artysta) swój muzyczny debiut zaliczył już 2013 roku za sprawą albumu „Blisko leży obraz końca”, ale dopiero płytą „Antihype” wydaną jesienią 2017 roku zdobył sobie rzeszę fanów. Ów krążek znalazł się na 6 miejscu polskiej listy sprzedaży OLiS, a zakupiony został w ilości ponad 15 tysięcy egzemplarzy co dało mu status złotej płyty. Rok później za sprawą wydania albumu „Wszystko co złe” wbił się w czołówkę polskiej rap sceny, a 11 lipca 2019 roku ukazał pierwszy singiel o tytule „Pierwszy Dzień Po Końcu Świata” zapowiadający album o tym samym tytule.

Data premiery krążka zapowiedziana jest na 30 sierpnia bieżącego roku, co pozwala przewidzieć, że jeszcze przed jego premierą będzie nam dane usłyszeć kolejny singiel promujący to wydawnictwo.

12. Young Igi (rocznik ’99). Mając niespełna 18 lat wydał mixtape „Trappist”, mając niespełna 19 lat wypuścił swój pierwszy album studyjny o nazwie „Konfetti”, a 19 kwietnia b.r. ukazał się jego najnowszy mixtape zatytułowany „!G! Tape #1”.Nie minęły trzy miesiące a już nasze uszy ucieszył nowy singiel promujący kolejne wydawnictwo artysty. Singiel „Układanki” nagrany został wspólnie z Margaret, która ma za sobą świetnie przyjęty, osobisty, niepopowy album „Gaja Hornby”. Taki utwór łączący artystów z różnych środowisk był dużą niewiadomą, lecz wyszedł zaskakująco dobrze utrzymując przez parę dni pierwsze miejsce na “karcie na czasie” na YouTube. Największą wygraną owej produkcji jest na pewno Margaret, której debiut w utworze hip-hopowym wyszedł nadzwyczaj dobrze. Data premiery oraz nazwa albumu nie są jeszcze znane.

13. Otsochodzi (rocznik ’96). Miłosz Stępień aka Otsochodzi to artysta, który przez ostatnie 2 lata znacznie zmienił swoje preferencje muzyczne, zmieniając tym samym oldschoolowe bity na te bardziej młodzieżowe. Pierwszy sygnał dostaliśmy po publikacji w sieci utworu „Nowy Kolor” stworzonego wspólnie z Taco Hemingwayem, który spowodował poruszenie wśród fanów młodego rapera. Album „Nowy Kolor” pokrył się nawet platyną, czego nie wróżono mu po tak nagłej zmianie stylu i wystawieniu się tym samym na dużą falę krytyki. Lekko ponad rok później wypuścił krążek „Miłość”, a aktualnie singlem „Mów” promuje swoje najnowsze wydawnictwo, którego ani nazwa ani data premiery nie są jeszcze znane. Dany utwór powstał przy okazji projektu Music Stories marki Coca Cola, której Młody Jan jest ambasadorem.

14. Kizo (rocznik ’94). Kizo to polski raper i autor tekstów, który pierwsze numery udostępniał już w 2009 roku. Pierwszy oficjalny album studyjny zatytułowany „Ortalion”, wydany jednak został w roku 2018, a prawdziwym hitem stał się dopiero tytułowy utwór drugiej płyty, czyli „Czempion” nagrany wspólnie z Malikiem Montaną. Cała płyta ukazała się także w 2018 roku, a już w 26 kwietnia 2019 roku wydany został kolejny album artysty zatytułowany „Pegaz”. Aktualnie Kizo wydał dwa single promujące jego najnowszy album „Złoto i Biel”. Tytułowe „Złoto i Biel” oraz „ Nam się udało” na ten moment mają łącznie ponad 2,5 miliona wyświetleń na YouTube. Data premiery najnowszego albumu nie jest jeszcze znana.

15. Taco Hemingway (rocznik ’90). Pewnie zastanawiacie się co robi w tym zestawieniu Taco skoro jego album „Pocztówka z WWA, Lato ’19” zapowiedziany na 9 sierpnia 2019 roku ukazał się niespodziewanie w internecie parę dni temu. Było to o tyle zaskakujące, że wpłynęło na treść tego artykułu, który był już gotowy. Nie zmienia to faktu, że nadal warto czekać na publikację fizycznej wersji albumu, a ta miła niespodzianka ze strony rapera nie wykreśla go z możliwości wymienienia go w tej publikacji. Najnowsze wydawnictwo artysty obyło się bez odkrywania jakichkolwiek singli (do czego przyzwyczaił nas już raper). Jest to także pierwszy solowy album artysty, na którym pojawił się więcej niż jeden gość wokalny. Każdy z sześciu zaproszonych gości na album odkrywany był stopniowo poprzez publikacje krótkiego fragmentu na ich instastory, a na tę chwilę znamy wszystkich artystów goszczących u boku Taco. Byli to kolejno: Pezet, Rosalie., Schafter, Ras, Kizo oraz Dawid Podsiadło.

Mateusz Kiejnig

Druga część artykułu:

Najbardziej wyczekiwane polskie rap albumy cz. 2 [RANKING]

Pierwsza część artykułu:

Najbardziej wyczekiwane polskie rap albumy

Dodaj komentarz