Reedycja pierwszej płyty zespołu DAAB

19 kwietnia ukazała się kolejna reedycja pierwszej płyty zespołu DAAB “DAAB”. Album można znaleźć w wersji cyfrowej. Dostępne jest także wydanie na winylu i cd. Prezentujemy kilka wspomnień związanych z tym krążkiem.

Po latach szlifowania swoich umiejętności w 1986 roku Daab wydał swój debiutancki album zatytułowany po prostu “Daab”. Na tej płycie za mikrofonem stanął Piotr „Struna” Strojnowski, wykonując największy przebój zespołu “Ogrodu Serce”, zwany także „W moim ogrodzie”.

Zaraz po europejskiej trasie koncertowej Struna odszedł z zespołu i stało się to zanim ten materiał został wydany. Po 32 latach muzyk powrócił na scenę z nowym albumem “Wolność serc”, ale tym razem jako zespół Strojnowy.

 

W związku z tym wydarzeniem, pragniemy przypomnieć wcześniej wspomniany, pierwszy album Daabu.

Nazwa zespołu pochodzi od pierwszych liter imion założycieli: Dariusza Gierszewskiego, Andrzeja Zeńczewskiego, Artura Miłoszewskiego i Piotra Strojnowskiego.

P z imienia Piotr zostało zamienione na b.

Debiutancki krążek znacząco różni się od obecnego, popularnego reggae, a także od wyobrażeń związanych z tym gatunkiem. Wiele tu naturalnych, czystych brzmieniowo kompozycji. Aranżacje są spokojne, ale też radosne, wywołujące uczucie zrelaksowania, wręcz ładujące pozytywną energią, jak to przystało na ten gatunek.

Teksty mówią o życiu, miłości, oraz szacunku do drugiego człowieka. Nie ma w nich miejsca na – często umieszczane w podobnych projektach – aspekty polityczne, co było popularne w latach 80-tych.

Płyta raczej nie ma słabych momentów. Jest to materiał na wysokim, równym poziomie, który nie nuży nawet po wielokrotnym przesłuchaniu.

Reggae jest specyficzną muzyką, której piosenki ciężko opisać. To ten typ muzyki, który trzeba poczuć. W takich przypadkach można wspomnieć o utworach, zapadających szczególnie w pamięci.

Takim utworem jest wcześniej wspomniany utwór “Ogrodu Serce”, który stał się wizytówką zespołu i na stałe zapisał się w kanonie polskiej muzyki rozrywkowej. To właśnie od niego zacząłem swoją przygodę z Daabem i trwa ona do dziś.

Do tej piosenki powstał teledysk. Niestety, Struny nie było już wtedy w zespole. Grupa wpadła wtedy na pomysł, żeby zrealizować klip dosłownie, czyli nakręcić obraz, w którym ówczesny wokalista Andrzej Krzywy (znany wielu z De Mono) spaceruje po ogrodzie. Tytułowy “ogród” staje się metaforą opowieści tu zawartej. Co ciekawe, teledysk został nagrodzony za granicą.

Warto również wspomnieć o “Fryzjerze na plaży”, jedynym instrumentalnym utworze z albumu. Przyjemna, odprężająca kompozycja, zawiera… dźwięk szumu wody. Utwór, przy którym można się położyć w ciemności i oddać władzę wyobraźni.

Strojnowski stworzył w tamtym czasie slogan „Daab – Muzyka Serc”. Podkreślało to, że chcieli komponować muzykę, która otworzy ludzi na siebie. Chyba im się to udało, bo po przesłuchaniu albumu nabrałem ochoty zarażania ludzi pozytywną energią, dawania „wiary w ludzi”, czego często brakuje w obecnych realiach.

To pozycja obowiązkowa dla słuchaczy polskiej muzyki lat 80-tych, a także miłośników reggae, którzy szukają czystej formy tego gatunku.

Adrian Kaczmarek

 

 

„Kalejdoskop moich dróg” – 3:00

„Fala ludzkich serc” – 4:55

„Patrząc w słońce” – 3:30

„W zakamarkach naszych dusz” – 4:25

„Fryzjer na plaży” – 3:50

„Do Plastička” – 5:10

„Ogrodu serce” – 5:40

„Po trzykroć pytam” – 3:40

„Wieczny pielgrzym” – 5:20

 

 

Krótka biografia zespołu – początki (“Archiwum Polskiego Rocka”):

Zespół został założony w grudniu 1982 roku przy klubie studenckim “Riviera-Remont” w Warszawie przez Dariusza Gierszewskiego, Andrzeja Zeńczewskiego, Artura Miłoszewskiego i Piotra Strojnowskiego. Pierwszy koncert zespół zagrał na wiosnę 1983 roku. Wkrótce powiększył się o Waldemara Deskę, Andrzeja Krzywego i Jarosława Woszczynę. W tym składzie z udziałem trębacza Fryderyka Pawelca grupa nagrała piosenki na pierwszy singel “Do plastica”/”Przed nami wielka przestrzeń”, wydany w roku 1984. Piosenki te śpiewali Strojnowski (“Do plastica”) i Zeńczewski (“Przed nami wielka przestrzeń”). Po ostatecznym przejściu Zeńczewskiego do formacji T.Love pierwszoplanowe partie wokalne przejął Strojnowski.

W momencie wydania płyty zespół działał już w innym składzie – odeszli Woszczyna oraz Strojnowski. Tego pierwszego zastąpił Tomasz Pierzchalski, rolę drugiego wokalisty przejął Krzywy, doszedł też gitarzysta Krzysztof Zawadka (eks-XXCS i Oddział Zamknięty; później m.in. T.Love i Chocolate Spoon).

Dodaj komentarz