Zapowiedź płyty Michała Szczerbca

24 maja ukaże się nowy album gitarzysty, wokalisty i aktora Michała Szczerbca zatytułowany “Chyba Zapomniałem”. Objęliśmy patronat medialny nad tym wydarzeniem.

fot. Paulina Jędrzejczyk

Michał Szczerbiec: “Nadchodząca płyta zawiera kompozycje, które powstały już po premierze poprzedniego albumu, więc jest to kolejny rozdział na mojej muzycznej drodze. Bardziej wiem kim jestem i kim nie jestem, co grać a czego nie grać.

Cieszy mnie fakt, że gitara wcale nie musi być instrumentem prowadzącym i górującym nad pozostałymi członkami zespołu. Pełni oczywiście nadrzędną rolę ale szanse są wyrównane i każdy z muzyków doskonale wie co ma muzycznie do powiedzenia. Konieczność nagrania tej płyty wynikła ze zmian, które zaszły w mojej twórczości. Jest mniej nostalgicznie a bardziej blues – rockowo. Oczywiście z polskimi tekstami. W nowych piosenkach jest znacznie mniej szukania a znacznie więcej odnalezienia siebie w muzyce, codzienności, rozprawieniu się z przeszłością i zaakceptowaniem wszystkiego co do tej pory sprawiało mi trudność.

Cieszy mnie fakt, że na koncertach za każdym razem jesteśmy w stanie zagrać trochę inaczej każdą piosenkę z poprzedniej płyty jak i z tej, która za chwilę się ukaże.

Dowodzi to temu, że muzyka ciągle we mnie dojrzewa i prawdopodobnie jeśli nagram kolejny album będzie jeszcze bardziej zróżnicowany od poprzednich”.

Michał Szczerbiec – gitarzysta, wokalista, kompozytor, tekściarz, aktor. Doceniany przez krytyków oraz publiczność, kilkukrotnie wyróżniany w konkursie gitarowym „Solo Życia” organizowanym przez Mieczysława Jureckiego (ex-Budka Suflera).

Michał ma za sobą występy jako headliner na: VIII Ochota Blues Festival, XIII Praski Blues, Warsaw Guitar Night. Na przestrzeni lat dzielił scenę z takimi artystami jak: Leszek Cichoński, Krzysztof Ścierański, Janek Pentz czy Najlepszy Przekaz w Mieście. Jest autorem wielu kompozycji instrumentalnych publikowanych m.in. w książce z płytą CD – „Wojny Gitarowe” 2009 i 2011 wydawnictwa Absonic. Zafascynowany klimatem lat 60. kreuje własne około bluesowe brzmienie.

 

Dodaj komentarz