Stefski & Hutch z nowym singlem “Nie ma mnie wcale”

Pod koniec października ukazał się najnowszy singiel “Nie ma mnie wcale”, który prezentuje nowe oblicze duetu Stefski & Hutch.

fot. materiały promocyjne

Podczas gdy w Polsce, nadal króluje muzyka elektroniczna, muzycy zespołu postawili na aranż akustyczny, w którym możemy usłyszeć nuty folkowe.

To próba nawiązania do popularnego w Europie i USA nurtu new-folk. W tle piosenki słychać wrażliwość charakterystyczną dla piosenki francuskiej, naturalną dla urodzonego w Paryżu, wokalisty zespołu.
 
Gościnnie w nagraniu wystąpił Janusz Tytman, mandolinista znany  ze współpracy z takimi artystami jak Grzegorz Ciechowski, T.Love, Szwagierkolaska, Maryla Rodowicz, Tomasz Szwed.

Video do “Nie ma mnie wcale” zostało zrealizowane w technologii VR 360° przez Miłosza Hermanowicza podczas sesji zdjęciowej autorstwa Marty Rzepki.

Stefski i Hutch (czyt. „hacz”) to duet wokalisty, Stéphane’a Włodarczyka i gitarzysty, Tomka Bogackiego. Zespół powstał w 2015 roku i zdążył wystąpić na takich imprezach jak Spring Break 2016, CJG Europejskie Targi Muzyczne, Łódź Songwriter Festiwal 2017 czy Gala „Wokół Stodoły”, dzieląc scenę z takimi gwiazdami jak Kazik, Perfect, Sorry Boys czy Rykarda Parasol. Po wydaniu kilku indie rockowych singli i EPki w języku angielskim, duet zdecydował się na debiut w języku polskim.

Pierwszy krok w stronę tradycji polskiej piosenki został zresztą postawiony już w 2016, kiedy to muzycy nagrali cover Czesława Niemena, “A Varsovie” czyli “Sen o Warszawie” w jego oryginalnej, francuskiej wersji. Był to naturalny wybór dla urodzonego i wychowanego w Paryżu Stefskiego. Twórczość zespołu to ciągłe poszukiwanie pomiędzy tym, co lokalne, a tym co jest uniwersalne.

Debiutancki LP, który w całości usłyszeć będzie można na początku 2019 roku, przyniesie dodatkowo brzmienia folk, soul i world music. Kilka miesięcy po wydaniu polskiego albumu, Stefski & Hutch planują wypuścić angielską i bardziej rockową wersję debiutu z polskimi piosenkami.

Dodaj komentarz