Bajm – “Best of 1978-2018”

Nasz ocena

Dziś ukazała się kompilacja największych przebojów Bajmu. “Best of 1978-2018” to prezent od zespołu dla fanów z okazji 40-lecia istnienia. Przyglądamy się bliżej temu zestawowi piosenek, który okrojony ukazał się także w wersji winylowej.

fot. okładka płyty

Recenzja płyty “Best of 1978-2018” – Bajm (Warner Music Poland, 2018)

Przez 40 lat zespół Bajm zdobył wszystko, co można było zdobyć w naszym kraju. Mnóstwo nagród, tysiące koncertów, wiele płyt i co najważniejsze tak dużo przebojów, że ciężko ułożyć z nich dwupłytowy album. Podjęto się jednak tego ryzyka i stworzono kompilację najważniejszych piosenek grupy pt. “Best of 1978 – 2018”.

 

Nie otrzymaliśmy czterdziestu utworów na 40-lecie, ale być może pojemność krążka ‘cd’ nie zmieściłaby większej ilości kompozycji. Być może. Wybór piosenek chciałoby się rzecz, że zaskakujący, ale niestety nie przynosi żadnych niespodzianek. Dostajemy dosyć przewidywalny zestaw.

Oczywiście bez nich też nie można świętować jubileuszu grupy, ale szkoda, że nie pochylono się nad tymi fanami, którzy są z Bajmem od samego początku. Przez to powstała kompilacja dla młodszych wielbicieli.

Jedynym “bonusem” jest “Żal prostych słów”, który nie ukazał się dotąd na nośniku cyfrowym. “Małpa i ja”, “Dwa serca, dwa smutki”, “Różowa kula” i “OK. OK. Nic nie wiem, nic nie wiem” są w nowych wersjach i można znaleźć je na dostępnych wciąż składankach z cyklu “Ballady”.

Z ostatniej płyty “Blondynka” znalazła się jedynie “Góra dół”. Ktoś nie przepada też za “Etną”, gdyż poza utworem “Dziesięć przykazań” nie starczyło miejsca dla chociażby piosenki pt. “Łąki pełne snów”. Więcej komercyjnego sukcesu przyniósł krążek “Szklanka wody”, dlatego znalazło się tu aż pięć kompozycji z tego albumu, a i tak zabrakło miejsca dla “Modlitwy o złoty deszcz”.

Należy analizować i zastanawiać się nad repertuarem, wypełniającym te dwa krążki. Nie umniejsza to jednak wielkości takich przebojów, jak “Nie ma wody na pustyni”, “Jezioro szczęścia”, “Małpa i ja”. Bez nich faktycznie żadne podsumowanie twórczości Bajmu nie miałoby sensu. No i bez piosenki “Piechotą do lata”, będącej właściwym początkiem grupy, która otwiera także ten zestaw przebojów.

Dobrze, że nie zapomniano dodać nowej kompozycji pt. “My”, która potwierdza, że zespół ciągle ma coś do powiedzenia. Na uwagę zasługuje także grafika płyty, ładnie nawiązująca do początków grupy.

Można się zastanawiać na ile ta płyta jest faktycznym podsumowaniem działalności Bajmu, a na ile odcinaniem kuponów. Można wytykać błędy, doszukiwać się większego wpływu ekonomicznych warunków, niż artystycznej wyobraźni na twórczość grupy. Nie można jednak podważać faktu, że przez te 40 lat zespół nigdy nie odszedł w zapomnienie. A przy tym głos Beaty Kozidrak należy do tych najbardziej charakterystycznych, przez co wciąż trudno pomylić go z jakimś innym.

Łukasz Dębowski

CD 1
1. Piechotą do lata
2. Nie ma wody na pustyni
3. Józek, nie daruje Ci tej nocy
4. Co mi Panie dasz
5. Prorocy świata
6. Żal prostych słów
7. Małpa i ja
8. Diament i sól
9. Przyjaciel
10. Dziesięć przykazań
11. Płomień z nieba
12. Nagie skały
13. Różowa kula
14. Żywe cienie
15. Płynie w nas gorąca krew
16. Dwa serca, dwa smutki
17. Ta sama chwila

CD 2
1. Biała armia
2. Miłość i ja
3. Lola Lola
4. Jezioro szczęścia
5. O Tobie
6. Wiosna w Paryżu
7. OK. OK. Nic nie wiem, nic nie wiem
8. Lublin – Grodzka 36a
9. Szklanka wody
10. Góra Dół
11. Być z Toba
12. Plama na ścianie
13. Krótka historia
14. Myśli i słowa
15. U stóp szklanych gór
16. Bądź częścią mnie
17. My

fot. materiały promocyjne

4 odpowiedzi do “Bajm – “Best of 1978-2018””

  1. Ale dlaczego jest ” Bądź częścią mnie ” zamiast ” Krainy miłości ” Po za tym Kombii zmieściło na dwóch cd 40 piosenek na czterdziestolecie

  2. Moim zdaniem zabrakło hitów po prostu stało się, ratujmy kosmos z filmu pan kleks w kosmosie, ps. Zabierz mnie tam, kraina miłości, rzeka marzeń z filmu w pustyni i w puszczy ale mimo to i tak jestem bardzo zadowolona z tej płyty bo większość hitów jest z lat 80 -tych na których się wychowałam

Dodaj komentarz