“Dobre bo polskie” Martyna Jakubowicz

Każde kolejne spotkanie z twórczością Martyny Jakubowicz zasługuje na uwagę. Tym razem przegląd jej piosenek ukazał się w serii pt. “Dobre bo polskie”. Premiera miała miejsce pod koniec stycznia tego roku.

Nie będziemy skupiać się na szacie graficznej płyty, którą potraktowano bardzo oszczędnie. Brak książeczki rekompensuje krótka wzmianka o wokalistce napisana przez Marię Szabłowską.

Zestaw utworów Martyny zasługuje na odświeżanie. Każdorazowe przypominanie o jej piosenkach, to bardzo przyjemna podróż sentymentalna. Chociaż trzeba nadmienić, że ostatnia płyta “Prosta piosenka” ukazała się w 2016 roku. I z tego albumu otrzymujemy aż trzy kompozycje, z czego “Rzeka miłości, morze radości, ocean szczęścia” to duet zaśpiewany z Kortezem. Najmocniejszym punktem tego albumu był jednak rewelacyjny “Mój czas ucieka”.

Kolejne trzy kompozycje pochodzą z krążka “Burzliwy błękit Joanny”, gdzie wokalistka zmierzyła się z repertuarem Jonii Mitchell. Teksty jednak zostały przełożone na język polski przez Andrzeja Jakubowicza.

Nie zabrakło też największego przeboju Martyny tj. “W domach z betonu nie ma wolnej miłości”, a także pochodzącego z tego okresu (rok 1981) “Gdzieś pomiędzy”. Ze starszych utworów znajdziemy tu też “Chcę Ci dać trochę wiary w cud (kołysanka dla misiaków)”.

Kolekcja wydaje się nieco niekompletna ze względu na brak przedstawiciela z unikatowej już dziś płyty “Dziewczynka z pozytywką Edwarda”. Pominięto też krążek “Bardzo groźna księżniczka i ja”. Brak utworów z tych albumów zapewne wynikają z niemożliwości porozumienia się z innym wydawcą, który ma do nich prawa.

Każde zetknięcie się z twórczością Martyny Jakubowicz wzbudza ciągłe emocje. Jej piosenki są uniwersalne i  doskonale bronią się w dzisiejszej rzeczywistości muzycznej. Jeśli ktoś nie ma przekrojowego wydawnictwa z utworami wokalistki, to ten zestaw będzie symbolicznym nakierowaniem na to, co możemy znaleźć w jej całkiem sporym dorobku artystycznym.

 

Jedna odpowiedź do ““Dobre bo polskie” Martyna Jakubowicz”

Dodaj komentarz